znow ciekawe spostrzezenia na blogu gibona – zarzadzanie czasem i jak czesto sprawdzac maila. w natloq informacji techniczych braqje troche spojrzenia na prace przez pryzmat socjologii. do tekstu pozwole odniesc sie tutaj bo nie porusza dalej posunietej kwestii – nalogu. osoby pozbawione blackberry moga zrobic krzywde. kiedys dostalem maila od kolesia, ktory aqrat… siedzial w kiblu. dobrze, ze bez fotki (; czytalem kiedys art na temat zjawiska blackberry w stanach, ktory dosc dokaldnie opisywal zjawisko uzaleznienia od ‚maila’ czy ‚IM’ i jak wielkim problemem sie to staje. wnioski jak widac kazdy samodzielnie moze wysnuc podobnie, bo konsesnus byl taki, jak gibona: najliej wylacz poczte i odbieraj raz, dwa razy dziennie.

jesli chodzi o moj czas to 2h dziennie czytam newsy, z ktorych 1% mnie w ogole interesuje… ale lubie to (; znajomy twierdzi, ze z nalogu, najlepiej wyleczyc sie innym nalogiem. az bedziesz mial ich tyle, ze zaden z nich nie bedzie realny bo nie bedzie na niego czasu q: