OT:
najpierw mi wit uciekl z kraju do skosnych. pisze fajnie, foty fajne… ale mial byc rok a tu drugi przelatuje a qmpla nie ma ): dobrze, ze kojn wrocil chociaz (;
teraz inishi zbiegl do londka. zaczal pisac – to juz dla wytrawnych czytaczy (; bo historie jego przez pryzmat abstrakcji na ksztalt swiata widzianego oczami artychy – ot taki jest inishi. wszystko jest na glowie q:
eh ludzicha…. ja na razie nie uciekam, ale obiecuje – jak uciekne, tez zaloze bloga (;

ps. dobrze zrobiliscie ): ten kraj rzadzony przez skarlowacialych i przerosnietych kretynow nie jest lekki do przelkniecia…