ostatnio kilq znajomych postanowiło zanurzyć nogi w nowej rzece – czyli zainstalować vista. oczywiście byłem na ‘pierwszy ogień’ – czyli jak coś nie działa albo się nie podoba, to niewiedzieć czemu mi się za to oberwało q: jednym z podstawowych zarzutów było ‘ale gówniany system – zajmuje mi całą pamięć’. dla tych wszystkich osób polecam lekturę z bloga technetowego GT dotyczącą mechanizmu SuperFetch – która pokazuje zalety nowego mechanizmu, tłumaczy czemu tej pamięci nie ma, i czy to na pewno dobry mechanizm i dla czego tak.

dodam jeszcze, że uzupełniającym mechanizmem cacheującym jest readyboost.

Spread the love

Comments (7)

  1. jnx

    Odpowiedz

    przeczytałem – autor w pewnym momencie przyznaje, że te 7,5 gb z dysku do pamięci trzeba będzie w końcu załadować ale dla niego to nie problem bo ma ssd;)
    Czyli innymi słowy koleś napisał że problem załadowania 7,5 gb danych do pamięci istnieje ale nie u niego bo ma ssd poza tym jak dalej pisze ssd będą coraz bardziej popularne.
    I jeszcze jedno pytanie – czy te 7,5 gb o którym wspominał to jest stałe 7,5 gb czy np po tygodniu będzie to 10 gb a po miesiącu 15gb? Innymi słowy czy win ten kesz czyści czy nie?

  2. Odpowiedz

    jeszcze nie czytalem artu. ale mam pytanie:
    czy to taki mechanizm jak w unixach, ze to co system wczyta to cachuje az do wypelniania pamieci (RAM-16MB) i w miare jak potrzebuje doczytac cos nowego to stronicuje na dysku to co dawno nie bylo mu potrzebne?

  3. Grzesio

    Odpowiedz

    Ale jak ma się do pamięci 8GB załadować więcej niż 8GB? ;)
    Przecież to nie rozmiar bazy SuperFetch. Ta jest kilka rzędów wielkości mniejsza. W niej są tylko informacje które EXE i DLL i kiedy warto na zapas wsadzić. W normalnej pracy to nie boli ale przy starcie systemu już może, bo wszystko trzeba załadować za jednym razem.
    ATSD problem istnieje jak tylko jak ktoś go bardzo poszuka. Nie wszyscy mają dyski SSD a jednak z SuperFetchem jakoś żyją. Jedynym praktycznym skutkiem wyłączenia SSD jest zwiększenie ilości wolnej pamięci. Niektórzy lubią mieć RAM, który do niczego nie służy, inni – nie.

  4. Grzesio

    Odpowiedz

    @cabi: ja nie znam szczegółów zarządzania pamięcią w unixach, więc nie powiem czy mechanizm jest na pewno taki. Ale tak jak piszesz: cachuje póki ma wolny RAM. Jak mu RAMu brakuje ale strony w pamięci ktoś używał, to wywala z pamięci na dysk, ale nie według wieku stron (tak było w XP) ale według priorytetów. Jeżeli coś ma scachowane “na zapas”, to w takiej sytuacji nawet nie stronicuje na dysk, bo i po co. Szkoda czasu. Wtedy po prostu stara zawartość jest nadpisywana.

  5. nExoR

    Odpowiedz

    ATSD – ROTFL! ^^’ tak sie przyzwyczaiłem do ‘standardowych’ w it-latino, że musiałem wygooglać ten wynalazek q:

  6. Pingback: W-Files » Blog Archive » MTS okiem ATE - podsumowanie

  7. Pingback: W-Files » Blog Archive » czemu winda zjada tyle miejsca na dysq?

Pozostaw odpowiedź nExoR Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.