spodziewałem się, że po pojawieniu się w PE wskaźnika operacji I/O – wykresy sieci i dysq – w końcu będzie można przekonać się co młóci dyskiem. bardzo często podglądając procesy System Idle ma 9o+% a komputer jest totalnie nieresponsywny. a tutaj takie niemiłe zaskoczenie – już kilka razy sprawdzałem i SystemIdle ponad 9o%, obciążenie dysq i sieci minimalne a jedyne co działa to qrsor myszy. przy okazji dioda od dysq praktycznie nie gaśnie.

io

no i o co cho? czy PE pokazuje błędne odczyty, czy też te operacje dzieją się na tak niskim poziomie, że ich nie jest wstanie odczytać? i jaki to miałby być niby poziom? jedyne co mi przychodzi do głowy to procesy wewnątrz maszyny wirtualnej, ale czy w takim przypadq nie powinien pokazywać obciążenia z procesu vpc? zresztą przy robieniu tego screena [i ledwie dychającym kompie] żadna maszyna uruchomiona nie była.

no i to by było tyle z genialnego zastosowania );

eN.

Spread the love

Comments (4)

  1. Cabi

    Odpowiedz

    a to nie jest tak ze watek czek na niewiadomoco, nie przekazuje dalej ze moze ktos inny dzialac i wszystko dlatego stoi i spi?

  2. Odpowiedz

    nie wiem jak jest. mialem nadzieje w koncu dostac na to odpowiedz. ale dysk na pewno dostaje w tym czasie w piz**. ale dla czego/jak/o co cho?

  3. oloszy

    Odpowiedz

    Też nie wiem o co kaman z tym I/O w PE ale czy do badania I/O nie lepszy jest Process Monitor (procmon.exe)? Mi pomógł nie raz, właśnie w tak opisywanej sytuacji – głowica w HDD rzeźbi jak szalona, a w PE cichutko :D

  4. kolega

    Odpowiedz

    perfmon.exe, mozna odpalic z taskmgr->performance tab.
    On dosc dokladnie pokazuje jaki PID rzezbi. Czesto niestety jest to process System i tak g. wiadomo…

Pozostaw odpowiedź kolega Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.