na pierwszy rzut oka taki brzydszy XP. temat oczywiscie jak dla kogos z problemami ze wzrokiem. troche drobnych zmian w interface’ie – nowy pomysl na pokazywanie elementow menu.
nie ma obiecywanego dashboarda – ani deafultowo.. ani wogole.
IE 7.o beta
defaultowo zainstalowane IPv6
graficzka niby na nowym engine – winFX, i hmmm… chyba faktycznie dziala jakby gladzej. ale roznic jakos nie widac.
kila fajnych rozwiazan – np. widok ‘computer’ [nic juz wiecej nie jest ‘my’ (:] ma kilka opcji dodatkowych – wiecej rzeczy pod reka. milo.
system rozpoznawania mowy – poki co nie testowalismy, pewnie jutro sie pobawimy.
to tak na pierwsze kilka minut zabawy.

28-29.ix jest MTS [microsoft technology summit 2oo5], na ktorym mam nadzieje byc. jest m.in. temat posiwecony vista.. viscie … jakkolwiek. w kazdym razie zapisalem sie, wiec moze dowiem sie cos wiecej ze szczegolow technicznych.

c.d.n.

[kilka minut pozniej] … no wlasnie… a gdzie jest zapowiadany MONAD???!!! do cholery! to mialo byc najpotezniejsze narzedzie w systemie! w koncu porzadna konsola i co ??!
miala tez byc super rozwinieta idea MSNa – wlasnie z dashboardem… integracji to sie pewnie bali po akcji z windows media playerem, ale nie ma zadnych opcji wogole…

Spread the love

Comments (2)

  1. pkrzysz

    Odpowiedz

    MONAD był związany z WINFS i odszedł z nim. Ale M$ planuje wydanie łatki w 2007

  2. Pstryk

    Odpowiedz

    No i system rozpoznawiania mowy. Działa tak samo jak w Whistlerze, tylko tam działała nauka, a tutaj moduł do nauki nie działa :(
    Maila napisać się nie udało, ale zabawy co nie miara.
    Przyjemny sposób klikania, dla osób, które jedynie mogą wydawać dzwięki – mousegrid (ten system raczej bardziej się przyda niepełnosprawnym, niż osobom, które za pomocą głosu chcą sterować kursorem).
    Co bardzo miłe, standardowo wyłączone są opcje dla niepełnosprawnych (sticky keys i inne)

    Ale ja też spodziewałem się, większych zmian, szczególnie, że ta wersja została oznaczona numerem 6, a nie 5.3.

    IE7 też nie zachwyca, wygląda tak samo, poza tabami, które są jakby tam na siłe wepchnięte.

    Hasta la vista, baby!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.