Wszyscy napieramy o SOA, ROI, BC i CAPEX’ie. Czas na coś nieco bardziej przyziemnego, dziś w ramach odprężenia, przy MusicN0nst000p, dwa niezależne i całkowicie lamerskie testy urządzeń szeroko pojętych jako akcesoria komputerowe.
Ostatnią kartę graficzną, którą kupiłem w 2000 roku, był Sound Blaster 64 PCI (czy jakoś tak). Od tamtej pory, każdy komputer był już standardowo wyposażony we wbudowanego grajka, a odkąd dostałem na płycie wbudowane wyjście optyczne, które pozwoliło mi uniknąć “buczenia” na wzmacniaczu (zjebana elektryka w domu) żyłem w przekonaniu, że mam wszystko, czego mi potrzeba.
Aż do dnia, w którym mój wyprany marketingiem mózg zmusił mnie do kupienia Sound Blastera X-Fi XtremeGamer. Zwrócicie uwagę na nazwę, sama linia tej samej karty dźwiękowej dla graczy to sześć (!) rożnych produktów. Wybrałem średni. Pełen sceptycyzmu, podłączyłem to pod moje plastikowe pierdziawki 5.1 (Logitech X-540, w których parę przednią zastępują Creative Gigaworks T40). I kurwa usiadłem. Choć siedziałem. Testowałem to na pełnej bitów, choć 128 kbs stacji internetowej. Różnica, jaką daje X-Fi w stosunku do wbudowanej karty dźwiękowej była … hm wyraźna. Nie wiem jak oni to zrobili, ale ten kawałek drukowanej płytki, na którą wlutowali trochę transformatorów i radiator, faktycznie pracuje nad tym dźwiękiem i zwyczajnie widać (słychać) różnicę. Potem zagrałem w COD5 i przy strzelaniu z jakiejś pepeszy, chodził cały pokój. Fakt, że było głośno :-)
Podobno wbudowany w tej chłam procesor, optymalizuje dźwięk, i “odzyskuje” utracone podczas kompresji częstotliwości. Jak zwał tak zwał. Gra mi ten zestaw lepiej. Ciekaw jestem jak to zabrzmi podłączone pod budżetowe (choć obudowy z MDF) kino domowe. Faktem jest, że jestem wstanie usłyszeć różnice, a to dużo.

Druga opcja to test monitorów.
Moja kochana własna firma nabyła właśnie monitory Dell UltraSharp 2009W Black Monitor. Ładnie toto wygląda, stoi stabilnie na biurku. Ma pivota, wejście dvi i ogólnie sprawa miłe wrażenie. Zataszczyłem to do domu, myśląc, że w końcu wymienię swojego dwuletniego Samsunga SycnMaster 940Fn. Podłączyłem Dell’a jako drugi monitor (dvi) i… i chujnia panie.
Może, panorama, może ładny i stabilny (bo samsung kolebie mi sie na biurku jak wytwór jakiejś cepelii), ale kolory były… hmmm najdelikatniejsze określenie to .. chujowe. Specjalnie odpęliłem opcje klonowania obrazu i ta kupa, jaką wyświetlał Dell w stosunku do Samsunga była niewyobrażalna. Wyblakłe, bez kontrastu… a gra odpalona na tym dellu po prostu powodowała, że nie chciało mi się żyć.
Wniosek: sprzęt biurowy to biurowy, idę zarabiać na Eizo z matrycą IPS.

Spread the love

Od 1998 w branży, to za mało by zostać bogiem, za dużo by milczeć. Bojownik o normalną informatykę. Były student PJWSTK i wykładowca CNAP. Obecnie aktywnie walczy na froncie dwóch przeciwieństw, które trzeba połączyć: technologii i biznesu.
Motto zawodowe: „Da się ogarnąć każdy burdel, ale proszę o podanie danych do faktury”

Comments (7)

  1. Robert

    Odpowiedz

    “Ostatnią kartę graficzną, którą kupiłem w 2000 roku, był Sound Blaster 64 PCI ”

    A nie kartę muzyczną?

  2. jnx

    Odpowiedz

    Co do tej karty dzwiękowej to dałeś się nabrać na marketingowy bełkot. Nie można “odzyskać” straconej podczas kompresji częstotliwości. To co robi ta karta to dodaje efekty które zniekształcają orginalny dzwięk.
    A co do samej karty to jest słaba:) Parametry ma niewiele lepsze od standardowo montowanych na płytach głownych.
    Zresztą wystarczy spojrzeć na porównanie parametrów tańszej kary dzwiękowej Asusa czyli Xonara

    ASUS Xonar DX SoundBlaster X-Fi Xtreme Music
    Noise Level (dBA) -114.8 -97.2
    Dynamic Range (dBA) 115.1 97.4
    Total Harmonic Distortion (THD %) 0.0002 0.0009
    Stereo Crosstalk -110.3 -95.3

    W każym z mierzalnych parametrów Creative idzie pod wodę;)

  3. Odpowiedz

    @jnx: a czy aby jedynym istotnym parametrem jakosci jest nasze odczucie podczas odsluchu czy ogladania? te cyferki nic nie znacza jesli daro czuje roznice :)
    chyba ze trzeba mu zrobic blindtesta ;P

  4. jnx

    Odpowiedz

    cabi: no daro czuje różnice bo na integrze nie maił cystalizera, reverba itp.
    jak to wyłączy to nie poczuje za dużo różnicy;)

  5. Archon^^

    Odpowiedz

    Na X-Fi czuc roznice ;) Zaczynajac od tego ze sa gry optymalizowane pod to, poza tym tam podobno jest super proc ktory ma moc P4ki ;P No tak czy siak, roznica jest zauwazalna.

  6. Odpowiedz

    Bez wątpienia, Daro, to musi być kwestia “Total Harmonic Distortion” sprawdz inny utwór, o innej charakterystyce. ;))) LOL.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.