a skoro nikt nie zrobil takiego serialu, to moze my zrobimy? ‘my’ czyli osoby chetne wpisac sie tutaj w komentarzu. proponuje zebrac troche historii z wlasnego zycia, lub zaslyszane i zrobic amatorski serial. zrodlem dystrybuji moze byc chocby youtube. ostatnio qmpel pokazal mi filmik jaki z nudow nakrecili… aparatem fotogrtaficznym i bylem w szoq jaka to ma jakosc. DA SIE!
a wiec – po pierwsze zapraszam do wpisywania, po drugie – osoby chetne zaangazowac sie w projekt prosze sie ze mna skontaktowac. nakrecmy cos dla geekow! (:

historia numero uno:
dzwoni pani do serwerowni:
– komputer mi sie restuje! stracilam juz dwie godziny pracy! prosze go naprawic bo nie da sie nic zrobic!
serwisant idzie do tejze pani, siada, sprawdza… wszystko ok.
– wszystko z tym komputerem jest w pozadq, pszepani.
mija godzina – telefon:
– alez ten komputer jest zepsuty! znow mi sie wylaczyl i stracilam prace.
serwisant idzie spowrotem. zabiera komputer do serwerowni, zapuszcza programy diagnostyczne z plyty rescue. wszystko ok. zanosi kompa, stawia i mowi, ze jest ok. za trzy godziny znow telefon i znow to samo. serwisant idzie, zapuszcza jeszcze na koniec test pamieci na cala noc. rano sprawdza i oczywiscie wszytko ok. zanosi kompa i troche bezradnie nie wie co robic… ustawia i podlacza kompa i mowi:
– pszepani, wszystko z tym komputerem jest w porzadq. nie mozemy go oddac do serwisu, bo jest sprawny. moze niech pani usiadzie i chwile popracuje, zobacze – moze cos sie uruchamia.
no to pani wsciekla [ci kretyni z IT nic nie potrafia! tylko siedza i sie opieprzaja!] siada, zaklada sobie noge na noge, wlacza worda i zaczyna cos sobie pisac. przez kilka minut nic sie nie dzieje az nagle pyk! komputer sie restartuje.
… serwisant patrzy w dol.. babeczka siedzac kiwala sobie noga. przycisk restartu jest dokladnie na wysokosci jej palca…

historia 2, ktora spowodowala, ze uwiezylem w dowcipy o blondynkach. z wlasnego zycia:
stoje sobie przy windzie w suterenie i czekam na winde. podchodza dwie laski z HR i cos sobie tam dziamgaja o pierdolach. chwilowa cisza i nagle jedna mowi do drugiej:
– no albo te windy. co za glupota? po co tu sa dwa guziki? nigdy nie wiem ktory nacisnac.
– no wlasnie. niby jest w gore i w dol. ale skad ja mam wiedziec czy winda jest nizej czy wyzej?
– ja zawsza naciskam oba. a ta glupia zawsze jak wsiade jedzie najpierw tam gdzie niepotrzeba.
– glupek jakis to robil chyba
– o. no wlasnie. mamy tu pana z IT. [zwraca sie do mnie. moglem wygladac troche dziwnie, bo oczy mialem pewnie jak z mangi, sluchajac tego dialogu i nie wierzac wlasnym uszom] moze pan nam wytlumaczy jak to jest z tymi guzikami?
– no.. jak chce pani jechac na gore, to naciska pani ten ze strzalka na gore, a jak na dol, to ten ze strzalka na dol…
– [obie ze zworuzmieniem] aaaahhhaaa..
5 sekund ciszy. sqpienie na twarzach. nagle jedna z nich
– no niby tak. ale skad ja mam widziec czy ona jest na dole czy na gorze?
winda przyjezdza. musze zaczac nosic pampersy…

historia 3 – backupy
pewna sekretarka miala za zadanie robic backupy. kiedy ja przyjmowano miala za soba 1o lat doswiadczenia pracy jako sekretarka w firmie komputerowej [lata 8o’]. twierdzila, ze robila backupy i nie ma problemu.
jakis spory czas pozniej cos sie sypnelo i pani jest poproszona o przyniesienie kopii zapasowych. na to pani przynosi teczke, otwiera, a w srodku cala masa xerokopii plyt CD z datami i wogole.
– co to jest? CO TO JEST?!
– no.. kopie zapasowe. regolarnie odbijalam na xero…
…pani pracowala w latach 8o’ z kartami perforowanymi. chyba nie zorientowala sie, ze technologia sie kapke zmienila..

historia 4 – drukowanie
przybiega pani z ksiegowosci z dwoma dyskietkami
– prosze mi to szybko wydrukowac! popsola nam sie drukarka a szef potrzebuje!
pierwsza dyskietka, serwisant otwiera plik.
– ten plik wydrukowac?
– tak, tak!
drukuje. wklada druga dyskietke. plik ma ta sama nazwe. wielkosc chyba tez. otwiera go… to samo.
– pszepani, to jest ten sam plik [?]
– no tak! oczywiscie. bo chcialam, zeby wydrukowal pan dwa razy!

*********************
jesli macie jakies pliki z historyjkami [kiedys mialem takie cos z forumow] to koniecznie podeslijcie (:

Spread the love

Comments (6)

  1. kojn

    Odpowiedz

    juz niedlugo wystaiwam na swiat portal edukcyjny … jest tam dzial autentyków, na razie sa tam rzeczy publikowane na receopadaja.blox.pl … ale bede prosil o kolejne od was ;) oby sie działo

  2. fascik

    Odpowiedz

    A proszę Cię bardzo:
    Dryńń – telefon. Dzowni kobieta, że drukarka igłowa strasznie warczy i chyba się grzeje. Mówię jej by wyłączyła zasilanie drukarki i wyjęła kabel zasilający. A ja zaraz tam przyjdę, a że jakoś mi się zeszło to poszedłem do niej za jakieś 20min. Wchodzę, patrzę a pani wyjęła kabel ethernetowy z prinserwera. Oczywiście drukarka dalej na pełnym zasilaniu z gorącą głowicą ;-)

    Więcej… jak mi się przypomni

  3. darodaro

    Odpowiedz

    1)
    Regularnie raz na kwartal, gdzie bym nie byl i co bym nie robil:
    Telefon: Komputer wariuje! Nie moge otwierac plikow, zamiast otwierac maile wszystko szaleje, pojawiaja sie dziwne okna.. itp itd.
    SOA#3: prosze zdjac segregator albo gazete, ktora lezy na rogu klawiatury i przyciska przycisk Crtl….
    .. Najbardziej zadziwiajace jest to ze, zdarza się to nawet doświadczonym userom z dziwną regularnościa.

    tak imho to wystarczy sie spotkac na browar i postawic dyktafon…. chyba efektywniej bedzie…..

  4. TweetX

    Odpowiedz

    Jakis czas temu dostaje maila: na stanowisku 5 w oktagonie 6 nie dziala monitor. Po wypiciu porannej kawki poszedlem zobaczyc co sie z nim stalo. Standardowy test, czyli uzycie przycisku power nie pomoglo, kable tez sa wszystkie podlaczone, wiec chylam sie pod biurko zeby go odlaczyc od kompa i ku mojemu zdziwieniu… komutera nie ma.

  5. TweetX

    Odpowiedz

    Dzisiejszy bug uzyszkodnikow:
    uzyszkodnik: nie dziala mi poczta
    ja: a dokladniej
    u: nie moge wyslac maila
    ja: sprawdzam funkcjonowanie smtp, dziala. Chwala ze to konsultantka pracujaca na terminalu, odpalam TS admina, zerkam nie ma otwartego outlooka, to klikam start – programy a tu nie ma skrotu do Outlooka
    ja: Nie masz skrotu do outlooka, zaraz ci go dodam.
    u: przeciez mowie, ze mi poczta nie dziala.

  6. Jacq

    Odpowiedz

    COREL…

    Dyrektor marketingowy do dyrektora IT mailem:
    -pani X pilnie musi mieć Corela, gdyz ze wzgledu na powierzone zadania konieczne jest to do wykonywania jej pracy.

    Dyrektor IT do dzialu technicznego:
    -Należy błyskawicznie zamówić i zainstalować Corela pani X, bo nie moze wykonywac powierzonej jej pracy.

    Corel zamowiony z dostawa nastepnego dnia. W miedzyczasie jeszcze telefon od pani X kiedy bedzie bo ona siedzi bezczynnie..

    Kiedy tylko Dzial techniczny dostal pudeleczko z Corelem,
    jedna osoba udała się do pani X aby zainstalować soft.
    Pani X oczywiscie zazyczyla sobie full opcje ze wszystkimi dodatkami.
    Po instalacji informatyk zbiera wszystkie plytki, a pani X zasiada do Corela.
    Pani X siedzi, patrzy na monitor, patrzy na informatyka i mowi:
    -No dobrze, a co ja moge tu zrobić?

Pozostaw odpowiedź darodaro Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.