po kilq dniach czekania aż przyjdzie zaproszenie w końcu mam konto na google wave preview. wersja jest bardzo “preview” ale kilka drobiazgów już można wyłapać. po pierwsze działa powoli. ok – nie mam zbyt dobrego łącza, ale mimo wszystko po wybraniu jakiejś opcji trzeba czekać i nie ma żadnej informacji czy coś się ładuje, czy po prostu nic w danym widoq nie ma. ale największą wadą rozwiązania jest to, że można komunikować się wyłącznie z innymi osobami, które mają konto na wave’ie – a więc jest to zamknięta platforma. być może napiszą kiedyś jakiś dodatek wave2email ale póki co poważanie ogranicza to sens używania – spodziewałem się, czegoś na maxa uniwersalnego – bo w żaden inny sposób nie da się imho zbudować *nowego standardu*.
póki co to ot – kolejne medium do komunikacji. może i gadżet, może ‘na bajerze’ (; ale przecież 8o-9o% end-userów nie chce kolejnego medium, dobrze im z tym, co mają a nowości są po to, żeby wprowadzać w zakłopotanie. a więc i tak do większości kontaktów pozostanie stary, dobry email.

n.

Spread the love

Comments (11)

  1. jnx

    Odpowiedz

    zależy jak zdefiniują grupę docelową – jak ma być “dla każdego” to 80-90% userów nie używa emaila do codziennej komunikacji.
    W zasadzie to ja nie pamiętam kiedy jakiegoś prywatnego maila pisałem ostatnio hehe
    Jak dla biznesu to proporcje są odwrotne:)

  2. Odpowiedz

    możesz podać źródło swoich statystyk? bo mówiąc ‘user’ par excellence oznacza to użytkownika komputera. osoby, które korzystają z komputera to w pierwszej kolejności office, email i przeglądarka. swoje statystyki opieram na kilq latach prowadzenia wykładów z różnymi grupami docelowymi.
    a to że ty nie piszesz prywatnych maili… cóż. wiele rzeczy robisz/nie robisz, które robią/nie robią inni [że nie powiem ‘normalni’ (; ] ludzie.

  3. jnx

    Odpowiedz

    moje źródła statystyk są takie same jak Twoje:) czyli obserwacje otoczenia i zbieranie opinii innych. Email w dzisiejszych czasach dla “zwyklych” domowych użytkowników służy do np korespondencji ze sklepem internetowym bądź ew napisania listu miłosnego;) Do zwykłej komunikacji niebiznesowej email to hmm.. .przeżytek? A ze swojego podwórka to wszyscy do mnie piszą np na fb, gronie itp a prawie nikt maila nie wysyła. Znaczy Ty jako jedyny czasami jakiegoś maila napiszesz:)

  4. Odpowiedz

    jeśli moge wtrącić swoje 3 gorsze to ja jestem tego samego zdania co nexor (grupa referencyjna 300 osób) chociaż kolejność trochę inna : komunikator, mail , przeglądarka . JXN ja i wiele osób korzystających z NK i innych badziewi społecznościowych orientuje się -ze cos sie zmieniło na portalu lub ktoś coś dla mnie napisał- właśnie dzięki mailowi

  5. Odpowiedz

    ja tak samo uwazam jak nexor, sam uzywam maila do komunikacji offline
    a google wave zastapi maila i bedzie jednoczesnie z nim zintegrowany :)
    nexor nie obejrzal dokladnie prezentacji :)

  6. Odpowiedz

    @jnx: “80-90% userów nie używa emaila do codziennej komunikacji.
    W zasadzie to ja nie pamiętam kiedy jakiegoś prywatnego maila pisałem”
    a w następnym:
    “Email w dzisiejszych czasach dla “zwyklych” domowych użytkowników służy do np korespondencji ze sklepem internetowym bądź ew napisania listu miłosnego”

    myślę, że trochę sobie sam zaprzeczasz q:

  7. jnx

    Odpowiedz

    nexor: a robisz codziennie zakupy w sklepach internetowych?:) nie sądze…
    Ja kilka razy do roku robię zakupy więc cieżko to nazwać “codzienną komunikacją”….więc nie zaprzeczam sobie.
    Poza tym przez ostatni rok dość sporo przebywałem z dużo młodszymi osobami od siebie więc miałem okazję zwrócić uwagę do czego służy mail. I wśród zwykłych młodych userów mail służy do np przypominania sobie hasła do serwisów;)
    Z moich obserwacji wynika, że standardowy użytkownik z grupy wiekowej 17-25 lat (oczywiście normalny użytkownik a nie jakiś informatyk;) używa w kolejności:
    stron społecznościowych, komunikatorów i na końcu właśnie maila.
    My to już stare pryki jesteśmy więc nie jesteśmy targetem pod który tworzy się nowe usługi – warto dlatego spojrzeć co jest tworzone dla największej grupy “konsumentów internetu” czyli przedziału właśnie 18-25.

  8. daro

    Odpowiedz

    Panowie, pamiętajcie o jednym: Mail bedzie cały czas podstawą komunikacji, biznesowej, bo jest “weryfikowalny”. Przerobiłem kilka (!) przypadków, w których wygrzebanie z backupu maila od klienta sprzed kilkunastu miesięcy, pozwoliło z powodzeniem wygrać spór, w wielu przypadkach, o nie małą kasę.
    Dopóki nie będzie sensownego “biznesowego” komunikatora – czyli takiego który służy do komunikacji ze różnymi grupami osób i jednocześnie umożliwia pełna kontrole przesyłanych tam danych, mail cały czas będzie rządził.

  9. jnx

    Odpowiedz

    daro: bieznesowo to jasne – poza tym mail jest już dokumentem formalnym więc biznesowo cały czas będzie w użyciu.
    Dyskusja dotyczyła pozabiznesowego użytkowania maila:)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.