**UPDATED**
kilka linkow z osnews, ktore suma sumarum mowia o zagrozeniu microsoftu na rynq stacji koncowej – desktopow. i tak mamy:

pomimo, ze caly czas sa to proby, to przy obecnym nastawieniu i zniecierpliwieniu wiele osob decyduje sie na experymenty. jesli *na prawde sliczny* desktop jest umileniem pracy a nie przeszkoda i jesli ktos uzywa komputera do pracy a nie do gier – to moze sie okazac, ze linux + msoffice/OO na wine moze byc rozwiazaniem…
czas na odpowiedz ze strony emesow… bo vista na razie dobrego pi-aru nie zrobila a takie arty wielu osobom pomoga sie zdecydowac….