usługi lokalizacji to ciekawy zwierz – na podstawie adresu MAC potrafi zlokalizować Cię geograficznie. może to być MAC dowolnego WiFi w zasięgu. ponieważ MAC jest dostępny nawet bez logowania – wystarczy, że urządzenie jest widoczne, bez konieczności logowania. popularność androida spowodowała pojawianie się setek tysięcy.. milionów! agentów, którzy skanują i wysyłają informacje do centralnej bazy.

kontrowersyjne. zarówno idea agenta jak i zbierania takich informacji. pojawił się hint – jak spowodować, żeby konkretne urządzenie nie zostało zarejestrowane w bazie? należy w nazwie SSID dodać “_nomap” – tak w każdym razie donosi OSnews… tylko jak to przetestować? no i co jak już wprowadzone?

pozostaje kwestia innych firm – jak Microsoft czy Skyhook. jak się uwolnić od nich? pytania w stylu ‘czy to nie powinno być zabronione?’ pozostają jako temat rozprawki filozoficznej. w końcu inny przykład – czy jeśli bym zbierał informacje o rejestracjach samochodowych i na tej podstawie tworzył mapę – powiedzmy skan okolicznych rejestracji sugeruje, że jesteś tu-a-tu – czy to też jest zabronione? czyli jeśli spisuję to, co widzę, powinno podlegać kontroli? w końcu adresy MAC, tak jak nazwy ulic – są publiczne.

imho zabronić czegoś takiego się nie da – a być może nawet nie powinno, pod warunkiem jeśli istnieje możliwość wyrejestrowania. późno i nie do końca tak, jak by można oczekiwać, ale google daje taką możliwość? co z pozostałymi firmami? powinny być serwisy, pozwalające sprawdzić czy dane urządzenie jest w bazie, z możliwością wyrejestrowania.

eN