od pagera do bohatera

Research In Motion to kanadyjska firma, która zadebiutowała w 1998 roq z *dwukierunkowym* pagerem. pierwszy smartphone pojawił się w 2oo3. flagowymi cechami BB od samego początq są:

  • pełna klawiatura hardware’owa. nawet w epoce ekranów dotykowych BB cały czas korzysta ze zwykłych ekranów i trackpada. obecnie jest jedna linia z ekranem dotykowym bez klawiatury: BB Torch
  • trackwheel [rolka], który został unowocześniony do tackball [kulka] a obecnie stosuje się optyczny tackpad – malutki sensor optyczny zastępujący kulkę. osoby korzystające z BB bardzo sobie chwalą ten wynalazek.
  • push mail – standardowo klient musi odpytać się serwera czy są nowe maile, zazwyczaj wedle ustalonego kalendarza. metoda push to ‘poinformowanie’ o nowym mailu, co radykalnie zmniejsza czas odbioru poczty oraz wykorzystanie pasma [nie ma maili, nie ma powiadomień]. bodaj od SP2 dla Exchange 2oo3 funkcja push została dodana, pojawiły się też produkty innych firm (jak Nokia) – jednak jakiś czas temu BB było na tym polu bezkonqrencyjne.

o ile Apple jest platformą zamkniętą o tyle BB można spokojnie nazwać *hermetyczną*. w przeciwieństwie do innych firm BB to nie tylko urządzenie, nawet nie “urządzenie i system”, a cała platforma wraz z siecią intranet i serwerem MDM o nazwie BES [będzie o tym więcej – BlackBerry Enterprise Server]. targetem tych urządzeń od samego początq był sektor biznesowy i tak zostało do dnia dzisiejszego. ze względu na wykorzystanie sieci wewnętrznej do transmisji danych wraz urządzeniem potrzebna jest usługa BES [lub BIS – BlackBerry Internet Service, wprowadzona kilka lat temu aby w jakikolwiek sposób obsłużyć prywatnego odbiorcę], oraz specjalna umowa z dostawcą telefonii – usługę BES można qpić od providera lub postawić własny serwer BES jednak pozostaje kwestia rozliczeń za transfer danych.

z ciekawostek dotyczących historii RIM pozostaje kilqletni proces z firmą NTP. NTP to w skrócie firma, która została założona właśnie po to, żeby sqpować patenty i procesować się z firmami o kasę [patent trolling]. od RIM wyciągnęli w 2oo6 roq, bagatela, $612.ooo.ooo ! proces toczył się przez prawie 6 lat i zakrawał o kwestie polityczne, ponieważ BB jest używane powszechnie w amerykańskich instytucjach rządowych [w tym np. przez barracka obamę, departament obrony etc].

drugą istotną ciekawostką jest szyfrowanie transmisji danych – również usługa standardowa dla sieci BB a nie udostępniania przez innych producentów. szyfrowanie realizowane jest sprzętowo, przez chip mocno chroniony prawem patentowym i tajemnicą firmy. niektórym rządom się to nie podoba i używanie BB jest zabronione – qui pro quo, oficjalnie z powodu ‘niedostatecznego zabezpieczenia transmisji danych’. w rzeczywistości chodzi o kontrowersję, iż wszystkie dane są proxowane przez serwery centralne RIM oraz fakt, że nikt [np. rządy] nie mają kluczy deszyfrujących, przez co nie da się podsłuchiwać.

wynikającą z poprzedniej, jeszcze jedną ciekawostką [nie udało mi się znaleźć potwierdzenia tej informacji, więc nie jestem pewien jak jest z tą usługą – może znajdzie się ktoś, kto potwierdzi/zaprzeczy?] jest sposób działania przeglądarki BB – strony są pre-renderowane na serwerach RIM a w przeglądarce wyświetla się tylko obrazek. dzięki temu unika się niekompatybilności, czy braq obsługi jakiś elementów, przez lokalną przeglądarkę na urządzeniu [chodzi zwłaszcza o starsze modele]… czasem oczywiście kosztem funkcjonalności – np. statyczny obrazek zamiast animacji flash.

od ogółu do szczegółu

ogólne wrażenie

jest najbardziej biznesowym urządzeniem na rynq. ilość modeli jest ograniczona ale zapełnia mniej-więcej każdą niszę cenową czy estetyczną [ http://us.blackberry.com/smartphones/# ]- są modele bez klawiatury [Torch], są malutkie [pearl], są z klapką [style] czy ‘kalqlatorowe’ giganty [curve]. robione są w różnych warjacjach kolorystycznych. reasumując – zaspakajają konieczne minimum dając maxymalne możliwości biznesowe [zarządzanie i bezpieczeństwo].

hermetyzacja

w przypadq ‘Android’ ciężko powiedzieć na co się decyduje – w zasadzie na nic konkretnego. ‘kernel’ – a cała reszta to tysiące wariacji producentów. w przypadq ‘Apple’ – wiążemy się z jedną konkretną platformą sprzętową i niezmiennym interfejsem. myśląc o BB należy natomiast pamiętać, że to cała platforma [środowisko], w którym urządzenie jest tylko jednym z klocków:

  • ograniczony wybór dedykowanej platformy sprzętowej [aka smartphone] od jednego producenta
  • zamknięty system operacyjny – BlackBerry OS
  • cały framework wymiany informacji – Mobile Data System [MDS] w którego skład wchodzi m.in. Connection Service. pod tym oczywiście jest cała architektura serwerowa RIM zapewniająca usługi aplikacyjne, proxy, firewall itp, itd…
  • narzędzie zarządzania/wymiany informacji Blackberry Enterprise Server [BES]. dla osób prywatnych jest malutka usługa Blackberry Internet Service [BIS], która pozwala na zakładanie sobie skrzynek pocztowych [do 1o]. to właśnie jest nietypowe – konfiguracji urządzenia w zasadzie nie robi się lokalnie tylko za pomocy BES/BIS… no oczywiście jakieś elementy interfejsu można zdefiniować lokalnie – ale duża większość wykonywalna jest zdalnie – jak np. zakładanie skrzynek pocztowych. pokazuje to ukierunkowanie na centralny model zarządzania całą platformą.
  • usługi kolaboracji, wymiana informacji [specjalny messanger BB] i tak dalej…. generalnie pełne środowisko sieciowe i developerskie do tworzenia i publikacji aplikacji.

podobnie jak w przypadq innych firm, BB ma swój sklep do pobierania/qpowania aplikacji – BB App World. w przeciwieństwie jednak do innych firm, proces testowania/weryfikacji aplikacji jest bardziej restrykcyjny. stąd można mieć pewność, że zainstalowany program nie zeskanuje urządzenia w poszukiwaniu danych i nie wyśle ich *gdzieś*. rozmawiałem z wieloma użytkownikami BB poszuqjąc opinii jak działa ogólnie urządzenie. najczęstszą odpowiedzią było: ‘po prostu działa’. aplikacje się nie wywalają, wszystkie funkcje działają niezawodnie [w oczach co poniektórych zaświecały się ogniki fanatyzmu jak u wyznawców dżobsa (; ].

taka jest zaleta dobrze zrobionej hermetyzacji środowiska: stabilność i bezpieczeństwo. kosztem jest wybór/ilość ale przeglądając BBAppWorld oraz wspierając się opiniami innych – aplikacji nie braqje.

zarządzanie

całe rozwiązanie zawiera narzędzie do centralnego zarządzania urządzeniami – BES. BES jest aplikacją MDM [Mobile Device Management] dedykowaną dla urządzeń BB. same urządzenia od samego początq projektowane były jako narzędzia biznesowa zatem ich zarządzanie jest ‘naturalne’ – same smartphony są zaprojektowane by były zarządzane a system jest do tego dedykowany i z taką ideą projektowany – co daje 1oo% funkcjonalności/zarządzalności. definiuje się polisy, które określają konfigurację urządzeń [blokowanie urządzeń, możliwość instalacji, dostępy do usług itp itd]. dostępne są oczywiście opcje lokalizacji [głównie na podstawie triangulacji – większość urządzeń BB nie ma GPS], zdalnego wycięcia danych oraz blokady. mówiąc w skrócie jest to ‘ful ficzerd’ MDM (;

abonament

o ile mówi się, że Android ‘lubi Internet’ i lepiej z niego korzystać mając dobrą cenę
na transmisję danych, o tyle w przypadq BB można powiedzieć – ‘BB jest uzależniony od Internetu’. całe działanie oparte jest o współpracę z BES, a historyczną funkcją urządzenia jest pager który ewoluował w push-mail. stąd ciągłe połączenie jest w zasadzie nieodzowną cechą tych urządzeń.

dla tego RIM ma podpisane umowy z telekomami, dzięki którym nie tyle ‘qupje się telefon BB’ co ‘qpuje się usługę BB wraz z urządzeniem’. oznacza to w praktyce tyle, że BB nie mają zwykłych abonamentów. rozliczenie transmisji danych jest w bardzo preferencyjnej cenie i zazwyczaj bez limitów. przykładowo transfer danych dla prywatnego BB z usługą BIS [konfiguracja skrzynek] z nielimitowanym dostępem do netu można mieć za ok. 2o PLN/miesiąc. to również jest bardzo istotna kwestia przy liczeniu kosztów.

chmura, contact hub i inne wynalazki

co można zarzucić BB to lekkie zacofania. w tej technologii nie istnieje pojęcie chmury, kontakty synchronizowane są z jednego źródła, system zmienia się powoli, nie implementując nowinek. ot choćby samo pojawienie się modelu z ekranem dotykowym to historia z przed chwili [zeszły rok].

wada to czy zaleta? do użytq prywatnego – bez dwóch zdań wada. do korporacyjnego – raczej nieważne. w końcu obieg doqmentów realizowany powinien być w ramach jakiegoś systemu [np. w przypadq eMeSowych środowisk – w oparciu o SharePoint], a więc czy BB nie ma pozostać tylko głupim narzędziem umożliwiającym jego wykorzystanie? niestety takich możliwości też za bardzo póki co nie ma – wyraźnie braqje systemu do wymiany/przechowywania plików, współdzielenia etc – podstawą BB jest wymiana ‘informacji’ gdzie definicja ‘informacji’ nie dojrzała jeszcze do objęcia ‘doqmentów’.

wielokrotnie podkreślane było, iż jest to urządzenie biznesowe. to przekłada się na to, iż nacisk kładziony jest na poprawność działania, niezawodność i bezpieczeństwo bardziej, niż na nadążanie za nowinkami. dodatkowo duża część urządzeń pozbawiona jest gadżetów typu GPS czy aparat fotograficzny – zarówno z powodu tego, że są niekonieczne jak i bezpieczeństwa – np. aparatem można zrobić zdjęcie doqmentu i  w ten sposób wynieść go z firmy. po coś w końcu te polisy bloqjące urządzania są robione…

podsumowanie

w pewnym momencie w stanach pojawił się neologizm ‘crackberry’. popularność tego urządzenia mówi sama za siebie. jest to jedyne urządzenie, które jest od samego początq dedykowane dla biznesu, nie ma więc mowy aby w takim teście nie wypadło najlepiej.

drugą stroną medalu, która może przemawiać przeciwko BB to fakt, iż jest aż nazbyt korporacyjne – nie wszystkie firmy są tak stricte korporacyjne żeby wszytko blokować i na nic nie pozwalać. czasem możliwość pracy grupowej w chmurze może być atutem przewyższającym tak wyśrubowane bezpieczeństwo.

niemniej uważam, że to najlepszy kandydat na standard dla firmy.

eN.