minelo troche czasu od powrotu, czas wiec podsumowac wydazenie – niebagatelne – jakim byl TechEd2k7. tym razem chcialem sqpic sie bardziej na przekazie konferecji [w kazdym razie tej jego czesci, ktora do mnie dotarla q: ]:

  • w produktach emesa wiele sie zmienia – inzynierownie niespia. bardzo silny nacisk kladziony jest na developerke. byc moze to nic nowego – w koncu ‚developers, developers, developers‚ kazdy widzial juz kilka lat temu, jednak zmienia sie nieco przekaz. najwiekszy nacisk kladziony jest na *prawidlowa* developerke – czyli pozadne kodowanie. na to zeby kod byl spojny, testowany, dobrze testowany i jeszcze raz testowny. sesje developerskie sa poza moim targetem, ale mialem okazje przekonac sie o tym nawet na sesjach z powershell, exchange czy nawet podczas rozmow z inzynierami pracujacymi przy rozwoju produktow.
  • po wieeeeeeeelu latach w koncu zostaly wyciagniete prawidlowe wnioski dotyczace architektury.. .moze raczej idei tworzenia aplikacji. wnioski, ktore pozwolily linuxowi/unixowi zdobyc taka popularnosc. chodzi mianowicie o fakt, iz cala przyszlosc wydaje sie lezec w powershellu. jako shell robi niezle wrazenie – jako platforma skryptowa – gigantyczne. obecnie pisane i dostepne systemy takie jak exchange 2k7, ISA2k8, caly zespol narzedzie System Center – wszystkie pisane sa wedle logiki system – powershell – GUI, czyli to co widac na ekranie [okna] nie zawieraja logiki – sa tylko ‚formularzami’, do wpisywania parametrow, dla skryptow powershellowych, uruchamianych pod spodem przez system. ciekawe, ze .net byl pisany w zasadzie od samego poczatq z taka idea [oddzielenie logiki od GUI] a do tak dzialajacych aplikacji trzeba bylo czekac tyle lat… oceniam jednak terazniejszosc i przyszlosc a nie to co bylo – tak tez czas zaczac uczyc sie powershella i to szybko!. dodatkowo nowe produkty zaczynaja byc pisane w sposob barzdiej jednolity – co widac chodzby po nowym exchange2k7, do ktorego utworzone zostalo pojedyncze, zunifikowane API zastepujace dziesiatki istniejacych.
  • kolejnym wynikiem nowego podjescia jest wspomniany ‚System Center‚ – unifikacja duzej czesci istniejacych obecnie produktow do jejnolitego GUI i pelnej integracji ze soba. i tak SMS to SC:Configuration Manager oraz elementy SC:Reporting Manager, zamiast MOM SC:Operation Manager, dodatkowo SC:Data Protection Manager do planowania backupow i SC:Capacity Planner wspierajacy projektowanie SC:OM i exchange, SC:Virtual Machine Manager do centralnego zarzadzania srodowiskiem zwirtualizowanym … i inne. wiekszosc narzedzi jest w fazie beta ale prawie wszystkie beda dostepne juz w tym roq. dla rozwiazan enterprisowych dostepne bedzie licencjonowanie obejmujace cala rodzine SC, natomiast na SMB propozycja jest SC: System Essentials, ktorego co prawda nie wdzilem ale jest – jak nazwa wskazuje – wyciagiem najwazniejszej funkcjonalnosci dla mniejszych srodowisk. Wszystkie narzedzia sa w pelni skryptowalne via PowerShell – ponoc wrecz sa skryptami z GUI jako formularzami [czy wszystkie – nie wiem, ale w innym wypadq nie mialo by to po prostu sensu].
  • emes szybko zaadoptowal otwarte technologie, wykorzystujac je, jak malo ktora firma. nie dotyczy to tylko nowych produktow, ale rowniez istniejacych [jak chocby WMI bedacy implementacja WBEM – ktoraz z firm tak rozwinela ten mechanizm?]. w obecnej epoce najwaznieszy nacisk kladziony jest na komunikacje. komunikacje wykorzystujaca WebServices – wykorzystuje je exchange2k7 i AD Federation Services a pewnie i inne produkty, o ktorych niestety nie zdazylem dowiedziec sie wiecej ):

podsumowujac, najwazniejsze hasla to: PowerShell, IIS7.o, Windows Server 2oo8, WebServices

pomimo, ze udawalo mi sie uczestniczyc w 3-4 sesjach dziennie + kilka drobniejszych eventow typu interactive theatre czy ILL/HOL [na wiecej po prostu nie bylem w stanie], czuje niedosyt. wiem, ze ominela mnie masa ciekawych sesji i mozliwosci dowiedzienia sie – chocby przekrojowo – co sie zmienia i w ktorym kierunq dazy. a to przeciez w takich konfeneracjach chyba chodzi – miec przeglad rynq i przygotowac sie na przyszlosc…