niedawno pojawiła się platforma Kinect dla XBox. tydzień temu miał swoją premierę w europie. nie trzeba było długo czekać, aż ktoś spróbuje wykorzystać urządzenie na innej platformie – i tak dostępny jest już sterownik open-source dla linux, będący proof-of-concept, że się da, i że nie jest to trudne. można się więc spodziewać niedługo aplikacji na linuxa, które będą kinecta potrafiły obsłużyć

tak się zastanawiam – to błąd ze strony eMeSa czy zamierzona strategia? z jednej strony potencjalnie może to spowodować spadek sprzedaży XBox… ale hmmm.. czy linux jest w jakikolwiek sposób konqrencyjny dla XBox? sterownik dla PS3 to byłaby konqrencja. ale sony samo mocno zwalcza jailbrakeowanie konsol PS… a więc de facto może to zwiększyć sprzedaż kinecta – bo qpią go nie tylko osoby posiadające XBox ale też linux a za chwilę za pewne i windows, bo jaki problem napisać sterownik, skoro protokół jest już znany?

ps. po wyjściu patcha do XBox z nowym interfejsem przystosowanym do kinecta zastanawiam się, czy z redmond zwolnili grafików?

eN.