zawsze bylem pewien, ze windowsy posluguja sie czasem GMT, systemowo poslugujac sie tym samym zegarem, i wyliczajac tylko przesuniecie wg strefy czasowej. inaczej system z ustwieniem w jednym panstwie nie moglby sie zalogowac do kontrolera w innej strefie czasowej, ze wzgledu na roznice czasu [kerberos pozwala na max 5min roznicy].
ale z ostatniego doswiadczdnia wyglada, jak by tak wlasnie bylo [?!]. postawilem serwer ze strefa ‚warszawa GMT+1’, i workstacje ‚pacyfic time GMT-8’ i co chwila byly z nimi problemy, nie mozna bylo sie zalogwac etc. zrobienie ‚net time /set /y’ zminial na chwile na nich na ta sama h co na serwerze, nastepnie przesuwal o 8h po jakim czasie i znow nie dzialalo.
to bez sensu. cale srodowisko bylo na maszynach virtualnych, ale nie wiem czy to ma jakies znacznie.