Nareszcie w WS2008R2 będzie można tworzyć subskrybentów DFS-R w trybie tylko do odczytu
Wiele razy słyszałem, jak ludziom w zdalnych lokalizacjach nawalała replikacja i stare wersje plików sie propagowały na wszystkie węzły DFS-Ra… Teraz będzie można zrobić downstream server i balanga
na pejocie, jeszcze na w2k DFS byl postawiony tak, ze w zasadzie bylo realizowane to o czym piszesz – recznie zmieniony schemat replikacji na gwiazde – wszystko synchronizuje sie z jednego serwera na inne – oraz odpowiednio poustawiane uprawnienia na shareach. dzieki temu jak ktos sie dostawal do katalogow nie mogl ich edytowac q:
oczywiscie rozwiazanie dalekie od idealu [np. dostep przez admin share] – ale dalo sie zrobic w 2k (:
@nExoR to co opisał domel to jest właśnie odpowiedź na workaround o którym ludzie dużo pisali na forum msft. Widać Panowie z MS wzięli sobie do serca skargi użytkowników:)
@n
tyle, że pejotowy DFS jest w jednej lokalizacji
tutaj mówimy o sytuacji kiedy w main site coś zmieniam, jest brak łączności, ktoś coś zmienia w secondary site i ta ostatnia czynność mi się replikuje.
poza tym przy 2 dfs ciężko mówić o schemacie gwiazdy ;P
@domel – kiedys bylo wiecej niz dwa i jeden przez chwile stal w bytomiu… chodzi bardziej o koncepcje o niz o wielkosc. nie probuje twierdzic, ze dodany ficzer nie jest przydatny – przeciwnie, pokazuje, ze taka potrzeba byla od lat