podczas konfiguracji Hyper-V replication można natrafić na wiele niespodzianek. teoretycznie jest to trywialne w konfiguracji – w praktyce artykuły są niepełne i wprowadzają w błąd. podstawowy jaki można znaleźć już zamieszczałem:

teraz testowałem konfigurację cluster-to-cluster i dwie ciekawostki:

  • teoretycznie usługa broker potrzebna jest na docelowym klastrze. niemniej trzeba ja zainstalować również na źródłowym – ponieważ jest tak dziwnie zaprojektowane, że będzie przedstawiać się FQDN’em CAP zasobu brokera [jego nazwą i IP]. żeby było ciekawiej – sam zasób brokera oraz obiekt CAP w AD można wyłączyć a nadal będzie działać /:
  • podczas generowania certyfikatu na replika-serwerze trzeba dodać SAN dla nazw obu węzłów klastra. czyli certyfikat musi mieć:
  • nazwę z CN dla brokera
  • nazwy wszystkich węzłów jako alternate name
  • takiego certyfikatu nie da się wygenerować makecertem – nie obsługuje alternate names. jedymym obejściem przy self-signed jest wygenerowanie certyfikatu wildcardowego.
  • jeśli na klastrze repliki będzie cert tylko z nazwą brokera, podczas konfiguracji Hyper-V replica pojawi się błąd:

    connection with the server could not be wstablished (0x00002EFD)

    HV connot connect to specified Replica server ‚<NODE-A>’. Error: A connection with the server could not be established (0x00002EFD). Verifiy that the specified server is enabled as a Replica server, allows inbound connection on port 443 and supports the same authentication scheme

    ten błąd jest dość mylący i dopiero rzut okiem do eventlogu wskazuje prawdziwy problem – brak obsługi na drugim węźle ze względu na certyfikat.

    eN.