klucilismy sie ostatnio z cabim o fragmentacje. padlo stwierdzenie, ze system ext3 nie wymaga defragmentacji. dysqsja ropoczela sie pytaniem na quiz2oo8 czy w w2k8 jest defrag. nie wiem ile osob pamieta, ale w w2k defraga standardowo nie bylo. huknal wtedy mit o tym, ze NTFS sie nie fragmentuje. co gorsze – mit podpierany oficjalnymi podrecznikami MOC do qrsow!
poniewaz niepewne argumenty co do systemow raiserfs i innych wymagaly podparcia, znalazlem taki fragment:
„Jedyny FS ktory znam, ktory nie tylko zapobiega fragmentacji, ale
tez automatycznie sie defragmentuje i to w locie, to jest HPFS.
co ciekawe, ten FS ponadto optymalizuje dostep do plikow lub ich
fragmentow. pliki czesto uzywane, sa automatycznie przemieszczane
do obszarow, w ktorych sa szybciej dostepne. plik sfragmentowany,
podczas odczytu moze byc przepisywany aby ulegl defragmentacji.
tyle ze w pelni HPFS jest supportowany tylko pod komercyjnym
i obecnie wymierajacym OS/2. Linux wspiera HPFS tylko do odczytu.
Linux moze zamontowac HPFS do zapisu, ale wymaga to zalozenia
lat na kernel, oraz nie wszystkie cechy FS sa wspomagane,
np. automatyczna defragmentacja. Jest to zrozumiale, bo
opis i algorytmy HPFS nie sa przez IBM ujawnione.
Szkoda ze takimi cechami nie dysponuje ext2/ext3/raiserfs i inne.
btw. ext2/ext3/raiserfs w toporny sposob obsluguja zapis
atrybutow rozszerzonych, co znakomicie utrudnia standaryzacje
takich mechanizmow jak np. ACL, lub wizualne atrybuty plikow/katalogow
w menadzerach okien.”

ze tej strony, tutaj rowniez