na hacking pojawiła się informacja o dodatku .NET Framework assistance. po pierwsze funkcjonalność ta w IE ma lukę – dla tego profilaktycznie zaleca się odinstalowanie wtyczki w FF. cały problem polega na tym, że wtyczki odinstalować się nie da – po dwukrotnym uruchomieniu FF pojawia się znów. jedynym sposobem jest grzebanie w rejestrze.

po raz kolejny emes staje pod ostrzałem oskarżeń – po pierwsze czemu ten dodatek się sam instaluje , po drugie czemu nie można go odinstalować. pierwszy punkt jest dyskusyjny – z jednej strony to WU więc jaki problem.. z drugiej jednak – czemu ‘Windows Update’ rusza aplikacje firm trzecich? to nie jest kawałek systemu. natomiast fakt, że nie da się tego odinstalować jest już niewybaczalny – tak się robić po prostu nie powinno. tego rodzaju praktyki nazywa się malware’em – zwłaszcza, że jest to obecnie potencjalna luka.

przy całej nagonce na emes i czekanie na potknięcie giganta, na prawdę dziwię się, że pojawiają się takie krzaczki – emesowi potrzeba dobrego PiaRu – o czym sami głośno mówili i tworzą kampanie, które mają zmienić wizerunek… po czym wychodzą takie krzaczki.

n.