dobry, wygadany subiekt to podstawa sklepowego businessu. lubię małe sklepiki, gdzie właściciel jest hobbystą, wie co sprzedaje, potrafi doradzić i opowiedzieć o produkcie. tego braqje w molochach. dziś w MM zostałem porażony wiedzą wygadanego subiekta – całe moje studia mogę sobie w buty wsadzić ponieważ to, czego się dowiedziałem – czyli Prawdziwej Historii Internetu i Wszystkiego – jest jedyną prawdziwą wiarą. a są to takie informacje jak:

  • kartę sieciową wymyślił Macintosh – i dla tego karty mają MAC adresy
  • mac’i „działają lepiej w Internecie, ponieważ nikt nie wie jak one to robią ale się rozpychają”
  • blaszaki to złom i złożone z tych samych komponentów Mac i PC – Mac będzie nieporównywalnie szybszy
  • Internet wymyślił Macintosh [tak, tak – nie Apple, tylko Macintosh!]

ponieważ nie chciałem do końca utracić samoświadomości ewakuowałem się w popłochu, współczując potencjalnym klientom owego subiekta. że na świecie są ignoranci to wiem – wystarczy, że czasem spojrzę w lusterko, ale jedno mnie zdumiewa: pewności siebie, z jaką wygłaszane były owe kwestie pozazdrościłby Mussolini a nawet 12 apostołów. niewiarygodne.
nie byłem atakowany przez Linuxowców i Applowców od tak dawna, że myślałem, iż faszyzm umarł. huh. świat nadal jest światem – jest w tym jakaś nutka optymizmu.

nie sądzę, żeby czytelnicy w-files potrzebowali ale:

  • MAC – Media Access Control, standard Ethernet, Xerox, wstępna specyfikacja 1976. Apple właśnie powstawał [1976], nie było mowy o „sieci komputerów”. korzystał z AppleTalk [1984].
  • no comments. na pewno chodzi o nieopisane flagi w nagłówkach IP – GlobalQoS z priorytetem dla Macówek (:
  • no comments.
  • Internet wyewoluował z ARPANetu, którego narodziny sięgają lat 6o’.
  • rozumiem, że można kochać Mac’i – ale warto je chociaż odróżniać od ‚Apple’ -najwyraźniej dla wielu to jednoznaczne

eN.