inwencja tworcow wirusow jest przerazajaca. dostalem dzis maila z zalacznikiem .zip, w ktorym byl oczywiscie zawirusowany pif. nic specjalnego. ale z taka trescia:

mail przyszedl na konto infojamy. gdyby nie to, ze po angielsq, mozna by pomyslec, ze to takies nowe certyfikaty czy cos…

a teraz poruszmy wyobraznia:

spyware skanuje komputer. poznaje nasz profil – po jakich chodzimy stronach, gdzie sie logujemy, jakie mamy regionalsy… generuje maila sprofilowanego pod nasze uslugi, korzystajac z naszej skrzynki, w naszym ojczystym jezyq… jesli jeszcze potrafil by zajrzec do maili i zobaczyc jak sa oznakowane maile, ktore przeszly przez skaner AV, to moze byc dodana oryginalna stopka.

tak swoja droga – jak to jest, ze spyware moze sie zainstalowac tak po prostu, wchodzac na jakas strona [jesli sie uzywa IE], a nie slyszalem o virusach, ktore by atakowaly w ten sposob? sa jakies?