Skip to Content

IT nieuczesane.
category

Category: society

93.WGUiSW

szybkie przypomnienie dla tych, którzy wybierają się dziś na spotkanie WGUiSW, żeby się zapisać na meetupie. jeśli ktoś używa nicka, wyślijcie imię i nazwisko Pawłowi. osoby nie będące na liście nie zostaną wpuszczone przez ochronę /:

eN.

ITechDays [1-2].o6.2o17

konferencje ITechDay cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem – ostatnio 12o miejscówek rozeszło się w… 8o sec! [SIC!]. w związq z taką popularnością, organizatorzy ITD musieli pomyśleć o tych pozostałych i tak, z jednodniowego ITD odbędą się dwudniowe ITDs (: co więcej, aby nie ograniczać chętnym wstępu, konferencja odbędzie się w bardziej przestronnym miejscu…. w największym centrum konferencyjno-kongresowym w Europie Środkowej – PTAK Warsaw Expo. na szczegółową agendę trzeba jeszcze poczekać, ale już wiadomo, iż konferencja odbędzie się 1-2 czerwca, oraz znani są prelegenci.

tym razem w-files nie tylko patronuje medialnie, ale również jest w składzie prelegentów (:

eN.

nomofobia

Uzależnienie?

wchodzę do pociągu, obok mam 7 pasażerów. dwie papierowe książki, notebook, 3 smarphony, tablet. każdy ma zajęte oczy i ręce, z czego większa część osób tapuje i klika. laska strzela sobie selfie – pewnie założyła czapkę o 1o% bardziej w prawo i musi się pochwalić kreatywnością na instagramie.

w radiu słucham audycji o uzależnieniu od telefonu [jak już audycja to mógłby ktoś wysilić się na mniejszą ignorację i użyć słowa smartphone – w końcu to nie od rozmów telefonicznych ludzie się uzależniają], artyqły w gazetach pojawiają się dużą częstotliwością.

nomofobia – takie zaproponowano słowo na nadużywanie smartphonów, od „no-mobile-phone phobia”. obserwuję swoją córę – tablet, konsola, bajki w TV, wyganiamy ją do jakiś manualnych zabaw, czy spędzenia czasu na dworze, ale ten świecący ekran przyciąga jak magnes. i tak się zastanawiam nad ‚uzależnieniem’…

przypominam sobie swoje dzieciństwo, kiedy 1MHz taktowania CPU i 64KB RAM powodowało silne pocenie się z ekscytacji mocą obliczeniową… eee tam, kogo ja oszuqję? z możliwości pogrania. po prostu. gry śniły mi się po nocach, a ponieważ nie miałem swojego komputera, wyjście do znajomych u których stał c64 czy Atari 8oo czy choćby Pegasus, przyprawiały mnie o świecenie oczu i nadpobudliwość. do dziś większość czasu spędzam przed monitorem – czy to laptopa, konsoli czy smartphona, więc słuchając o nomofobii zastanawiam się, jak to uzależnienie traktować, jak traktować dzieciaki…

…w pierwszej kolejności trzeba to jakoś ‚zewaluować’ – czy to dobrze czy źle? w zasadzie każde uzależnienie jest z definicji złe, bo przejmuje nad nami kontrolę i zawsze trzeba pamiętać, aby nie stać się niewolnikiem. ale z drugiej strony – czy mówimy o uzależnieniu od prądu, gazu czy paliwa? a w każdej seqndzie ich używamy do komunikacji czy podstawowych funkcji życiowych – jak podgrzanie wody i ugotowanie obiadu. mimo, że pozbawieni tych mediów większość osób stałaby się bezradna jak niemowlak, nikt nie myśli o tym w kategorii uzależnienia. IMHO Internet dołączył do grona podstawowych mediów ‚niezbędnych do życia’: Prąd, Internet, Gaz, Ropa – kolejność nieprzypadkowa. czy jest jakaś różnica czy ktoś czyta książkę na kindlu czy papierową? czy jest jakaś różnica czy ktoś czyta gazetę papierową czy newsy w smarphone? i znów, nie mówi się o uzależnianiu od czytania książek, czy wiadomości.

zderzam to z wizją przyszłości. bardzo podobał mi się projekt google glass, który niestety został wycofany – poniekąd z powodów prawnych i kontrowersji, poniekąd z powodów zdrowotnych. społeczeństwo jeszcze nie jest gotowe. teraz wychodzi HoloLens Microsoftu – kolejna próba produktu Augmented Reality, tym razem jednak nie ma kontrowersji, ponieważ ewidentnie produkt ma przeznaczenie ‚stacjonarne’ a nie ‚mobilne’. na razie.

polecam również bardzo fajną serię ‚Black Mirror‚, w której podobna tematyka pojawia się dość często, w różnym kontekście. ciężko wyróżnić pojedynczy odcinek, ale do google glass najlepiej pasuje S01E03 w którym podobne urządzenie zamontowane jest bezpośrednio w głowie. daje to nieograniczony dostęp nie tylko do rozszerzenia rzeczywistości o dodatkowe informacje, ale również dostęp do zapisu wszystkiego co się widzi i słyszy.

… i do tego zmierzają urządzenia – pomimo kontrowersji, strachu, skutków ubocznych itp itd, wygoda i dostęp do Informacji stanowi o naszym gatunq. można z tym polemizować ale wystarczy rozejrzeć się dookoła, żeby mieć pogląd na statystyki – jesteśmy otoczeni urządzeniami mobilnymi nie z musu, a z wyboru. na razie nie jesteśmy jeszcze gotowi na przyjęcie tak zintegrowanych urządzeń – co pokazuje historia google glass – ale to się IMHO zmieni w ciągu najbliższych kilq lat.

czy odciągać dzieciaka od konsoli czy tabletu?

według mnie nadszedł czas, aby przestać mówić o ‚uzależnieniu od Internetu’ czy ‚uzależnieniu od Smarphona’. zbyt dużo czynności wykonuje się na tych urządzeniach – praca, gry, zaqpy, wiadomości, nauka… wszystko jest dostępne poprzez ‚komputer’. to, że teraz przeróżne aktywności dostępne są z jednego miejsca, a nie przy wykorzystaniu 1oo różnych narzędzi, a więc jest 1oo-krotnie większe prawdopodobieństwo, że ktoś będzie korzystał właśnie z takiego urządzenia, a nie np. zaglądał do papierowego wydania encyklopedii, w żaden sposób nie stanowi o uzależnieniu. czyli jeśli przez kilka godzin pracuję, potem wracam do domu, przeglądam newsy, chwilę pogram w ulubioną grę, obejrzę film z dzieckiem, a potem odcinek ulubionego serialu z żoną – nadal nie ma to związq z uzależnieniem. ale czego spodziewać się po humanistach-ignorantach, którzy w nagłówq potrafią napisać ‚że łamie prawa fizyki’ – tylko dlatego, że jest niesamowicie zwinna? i tak wychodzi, że wszyscy jesteśmy chorzy.

czas zacząć klasyfikować uzależnienia w warstwie wyżej, na warstwie usługowej – ‚uzależnienie od gry’ czy ‚uzależnienie od portali społecznościowych’. choć i prawdziwa nomofobia się zdarza. na przykładzie:

czekam na samolot. na lotnisq siedzi koło mnie jakaś Chinka czy inna Azjatka. pasqdna jak zawartość żołądka, ubrana tak kiczowato, że w sumie tworzą pewnego rodzaju turpistyczną sztukę. siedzi i pstryka selfie. jedno, drugie, dziesiąte… nie da się policzyć więc lepiej powiedzieć ‚jedno za drugim’. pół godziny do boardingu i cały czas pstryka selfie – głowa trochę w lewo, pstryk, głowa trochę w dół, pstryk, poprawia włosek wystający z pod czapki, pstryk. nie mogę uwierzyć… już w samolocie włączamy airplane mode. siedzi koło mnie dziewczyna [jakaś inna] i co chwila sięga po smartphona – tap, sprawdza godzinę. nie ma Internetu, odkłada urządzenie. nie dalej niż minuta później znów go łapie, odblokowuje, czyta jeszcze raz starą rozmowę. pewnie już układa nowe odpowiedzi. odkłada urządzenie po to, żeby minutę-dwie później znów je złapać, włączyć, sprawdzić, że faktycznie cyferki od minuty się zmieniły, odłożyć. i znów odczytać jakąś rozmowę [tą samą?]. dwie i pół godziny lotu, tap, tap, godzina, stare wiadomości, pomerdanie na ‚desktopie’ w lewo w prawo. bez Internetu nie jest wiele warte, a mimo to nie można się oderwać, trzeba chwytać i sprawdzać. cokolwiek. nomofobia 1oo%.

to niewątpliwie jest nerwica, uzależnienie, czy jak to się tam naukowo klasyfiqje. w mojej definicji uzależnienie=niewola. jeśli nasze ciało/umysł, wymyka się z pod kontroli, nie potrafimy spokojnie odłożyć tego, co nas pochłania zazwyczaj – to już jest krok za daleko.

dlatego wolę patrzeć co dziecko robi na tablecie, niż to, ile czasu przy nim spędza. oczywiście – nie wolno zapominać o ruchu i czynnościach manualnych. bez względu na prędkość rozwoju technologicznego, przez jakiś czas, mimo wszystko, będą to ważne elementy życia (; poza tym dają olbrzymią ilość radości i przyjemności. jak mawiają: ‚wszystko jest dla ludzi’ – byle nie przesadzić. i takiego środka trzeba szukać.

a, że ilość czynności jakie wykonuje się przy pomocy urządzeń elektronicznych rośnie i rośnie… cóż, to i środek ciężkości się przesuwa w tą stronę….

eN.

kim jest Linus Torvalds?

…że ojcem Linuxa, to wiadomka. ale jaką jest osobą? jak pracuje? polecam obejrzenie rozmowę z Linusem na Ted-talk

The mind behind Linux

eN.

 

A.I. – bać się czy cieszyć?

…jak na dziś – korzystać! znalazłem bardzo fajny artykuł, w dość nietypowym, jak na tego typu temat, miejscu. polecam poczytać, bo jest w nim zagregowana spora dawka informacji na temat A.I. dotycząca tego, co można zrobić już dziś, jakie jest ryzyko takich technologii. to, czy przejmą panowania na światem, myślę, że można odstawić na dalszy plan, ale na pewno podstawową kwestią są miejsca pracy. najłatwiej jest zastąpić najmniej wykwalifikowanych pracowników, których jest zarazem najwięcej. przytoczone statystyki dają do myślenia.

Sztuczna inteligencja. Nasze niebo i piekło

eN.

WGUiSW cz.82

big_wguiswno właśnie. wakacje się skończyły, czas trochę wiedzy przyjąć. już dziś 82 WGUiSW.

eN.

ITechDay 2o16 – Windows Sever 2o16

itechdaydookoła lazurowo, aż zaczyna trochę mdlić. żeby urozmaicić i przypomnieć, że są jeszcze inne ciekawe tematy… choć pokrewne. bo w16 ma być ogniwem łączącym onprem z chmurą.

26.o9.16, poniedziałek, jak zwykle w siedzibie Microsoft przy Al. Jerozolimskich, odbędzie się konferencja społecznościowa ITechDay organizowaną przez WGUISW. niech o jej popularności świadczy, że z corocznej zaczęła się odbywać dwa razy w roq (:

a co można będzie usłyszeć?

  • oczywiście w16 jako pomost między środowiskami onprem i cloud
  • o nowościach związanych z bezpieczeństwem
  • jest też oczywiście o PoweShell [Ziemq, będę się bacznie przysłuchiwał! (; ]
  • będzie też coś na miękko, dla rozprostowania myśli

pełna agenda oraz informacje o prezenterach znajdziecie na oficjalnej stronie.

no… to się widzimy?

eN.

PowerShell dla początqjących cz.2

MVAmiło mi poinformować, iż dostępna jest kontynuacja szkolenia z PowerShell dla początqjących na MVA.

serdecznie zapraszam do drugiej części z cyklu PowerShell dla początqjących.

eN.

społeczności

huddlejuż jutro (29.o2) ITechDay. za tydzień (o9.o3) AzureDay. gdzieś w tym natłoq wydarzeń ginie jeszcze comiesięczne spotkanie (o1.o3) WGUiSW. sporo ciekawy eventów, sporo informacji, ciekawi ludzie…

czemu tyle wpisów poświęcam społecznościom? tytuł ‚patrona medialnego’ traktuję zupełnie ‚przy okazji’. jednak staram się poświęcać trochę czasu społecznościom. po co?

dawno temu, po prezentacji o skryptach VBS na spotkaniu (już nieistniejącego) MCSE Club dostałem propozycję świetnej pracy. wykorzystałem ją i miałem okazję mocno levelować trafiając do środowisk (polskiego) enterprise. dzięki wkładanemu wysiłkowi utrzymuję znajomość ze świetnymi specjalistami, dzięki czemu mam ‚numery do przyjaciela’ na wiele okazji, które potrafią uratować czasem kilka godzin pracy czy poszukiwań. sam również robiąc kilqkrotnie nabór, w pierwszej kolejności rozmawiam z ludźmi ze społeczności – bo coś o nich wiem, bo widziałem ich prezentację, czy po prostu rozmawialiśmy i wiem, czym się znjmują. na spotkania przychodzą czasem osoby z Microsoft, a osoby prowadzące prezentacje mają wiele informacji z rynq – nieocenione źródło trendów, nie takich z newsów, ale z pierwszej ręki – jakie toczą się duże projekty, jakie są kierunki rozwoju, gdzie poszukuje się jakich specjalistów – w skrócie, takie ‚ploteczki’.

pozostają oczywiście jeszcze te najbardziej oczywiste zalety – czyli cała wiedza z prezentacji, dużo śmiechu, możliwość podtrzymywania znajomości branżowych, pokazanie się czasem, czyli jakaś tam rozpoznawalność. to wszystko nie pojawia się z dnia na dzień, ale uważam, że społeczności są warte zaangażowania się choć trochę, zwłaszcza dla osób, które są na początq swojej ścieżki – studenci, początqjący admini, czy po prostu aspiranci. są dla niemal każdej działki – czy to ogólne sysdevops, czy jedna z bardzo wielu grup produktowych (tam jest guzik ‚więcej’ – i to i tak nie są wszystkie grupy rozsiane po całej Polsce).

a więc – zainwestuj swój czas. jeśli z tym co robisz, wiążesz swoją przyszłość zawodową – podziel się z innymi widzą lub zaczerp jej od innych. zaangażuj się.

eN.

ITechDay 2o15

ITechDay21o5-2Logo

Szanowni Państwo!

Warszawska Grupa Użytkowników i Specjalistów Windows (WGUiSW)
wraz z Partnerami gorąco zapraszają na kolejną konferencję z cyklu ITechDay,
która tym razem odbędzie się pod hasłem:

„Windows 10 dla każdego”

Mając na uwadze wprowadzenie przez firmę Microsoft nowego systemu operacyjnego proponujemy techniczne sesje podzielone na cztery nurty:

  • Deployment – wdrażanie, standaryzacja, migracja
  • Consumer – interfejs, użytkowanie, obsługa
  • Security – ochrona, uwierzytelnianie, autoryzacja
  • Mobile Device Management – zarządzanie, zasady, aplikacje

Spotkanie odbędzie się w siedzibie Microsoft Polska w Warszawie.

Sesje poprowadzą znani prelegenci posiadający certyfikaty zawodowe oraz bardzo bogate doświadczenie praktyczne. Liczymy, że proponowane tematy przypadną wszystkim do gustu dając gwarancję prawdziwie technicznego wydarzenia.

 

Konferencja ITechDay będzie transmitowana online za pośrednictwem platformy Skype.

 

Partnerzy konferencji zadbali o to, aby wszyscy uczestnicy mieli szansę udziału w konkursach z nagrodami.

 

Wszystkie informacje odnajdą Państwo na stronie konferencji www.ITechDay.pl.

Aktualności dotyczące wydarzenia można śledzić na www.facebook.com/ITechDay.

 

Serdecznie zapraszamy do rejestracji i udziału w konferencji.

Informujemy, że rejestracja na konferencję rozpocznie się 7 września 2015r. od godziny 12.00.

Rejestracja na konferencję wymaga posiadania konta w portalu www.wss.pl.

Udział w ITechDay jest bezpłatny, a o uczestnictwie decyduje wyłącznie kolejność zapisów.

 

Jeśli są Państwo zainteresowani dołączeniem do grona Partnerów wydarzenia lub objęcia go patronatem medialnym prosimy o kontakt na adres pawel.plawiak@wguisw.org.

 

W imieniu Organizatorów

Paweł Pławiak, lider WGUiSW