Skip to Content

IT nieuczesane.
category

Category: news

zmiany layoutu

no wiec czesciowo udalo mi sie rozwiazac problem. na bloggerze jest bardzo fajna seria artow jak sie tym bawic. step-by-step i komentarze przy odrobinie wysilku wygladaja tak jak powinny, no i jest smieszna rzecz – tagboard.
zobaczymy jak to bedzie sie sprawowac w praktyce. kolorki chcialem troche zmienic na mniej oczojebne, ale poki co wszelkie zmiany w stylach konczyly sie porazka i totalnym rozjazdem ):
ale znajdzie sie jeszcze torche wolnego czasu i cierpliwosci to pewnie porzezbie.

list do supportu

do supportu bloggera wyslalem cosik takiego:
*****************************************************
the comment system is terrible ): if u want to make kind of discussion there is no way but check ALL comments [or rather comments to all of the posts] on entire page. imho comments should be displayed in different way.
– simplest way is to add cookies and if new comments were added to post, there is some indicator, so one knows to check it out.
– this is weak support though – as mant ppl are using browser in many different places. but if i have an account on blogger it could be somehow connected.
– imho nice addition would be complex solution:
– ppl who have an account on blogger are somehow remebered, for others – it could use cookies.
– comments should be in hidden divs, not in another window. if new comment are avaliable, the div is visible, so one quickly can see all comments.

…or some other solution, which allows to create kind of a forum, where a post is a new topic.

*************************
ciekawe czy odpowiedza cos… no i czy cos na ten ksztalt wdroza…

opera ma klienta torrenta

kiepsko?
sprawdzilem i dziala! normalnie obsluguje torrenta… przegladarka ma ponizej 4Mb a ma klienta IRC a teraz jeszcze torrent, nie wspominajac o RSS feedsach. niewatpliwie wada jest brak obslugi NTLM i zarzekanie sie firmy, ze tego nie wprowadza – z takim podejciem odpada uzywanie opery w korporacjach, gdzie trzeba sie autentykowac do proxy. no i jak dziala niezamykana kilka dni to zaczyna potwornie mulic…

świerzak

mamy w pracy świerzaka z dusza developera (: dobrze, może jakieś sensowne projekty znow powstaną (:
http://pjwstk.one.pl/blog

sid to SDDL/hexString

nowy skrypcik
http://nexor/artykuly/scripts-examples.php

RemoteAdmin

troche poprawek, troche nowych pomyslow… troche sie pobawilem ogolnie.
http://n.pjwstk.edu.pl/project_n8080

logFile

taki sobie lib do obslugi logow… uzywam go juz przy wiekszosci skryptów – wygodna rzecz…
http://nexor.pjwstk.edu.pl/artykuly/scripts-examples.php

DHTML cd

a-ha. blad tkwi w obsludze ‚background-color’ przez IE. jesli w divie zdefiniuje sie ten parametr, to z niewiadomych powodow ‚zalewa’ napisy. jakby renderowal w nie tej kolejnosci co potrzeba q:

*************
okazalo sie, ze powodem byl tag w tabeli – align=”XXX”. wywalilem i dziala. co za opcja… cos. wszystko cssem albo nic (;

DHTML

chcialem troche sie pobawic DHTMLem, ale qrde mam tego dosc. teoretycznie cssy mialy byc takim wyzwoleniem od roznic w obsludze standardow. a w kazdej przegladarce najprostsze rzeczy wygladaja inaczej. najlepszy jest explorer, ktory wogole nie renderuje niektorych divow nie wiadomo czemu, i trzeba np. zaznaczyc text, zeby stal sie widzialny. strasznie smiesznie to wyglada… ale nie jest smieszne.
z-index, visibility, sprawdzilem juz wszytko i nie mam pojecia czemu ten kretyn to jakby przykrywa.
dupsko.

maxdata

tak sie przytrafilo, ze stawiam SBS2oo3 na serverze MAXDATA. serwerek ladnie przygotowany, segregator ze wszystkimi danymi – na pierwszy rzut oka cukiereczek. gorzej podczas instalacji. nie moglem poradzic sobie z ustawieniam mirrora na SATA wiec zadzwonilem do supportu. facet stwierdzil ‚nie, nie! w biosie trzeba raida wylaczyc i potem po zainstalowaniu systemu uruchomic taki program [tu wskazowki gdzie jest na plycie]’. troche mnie to zdziwilo, a najbardziej stwierdzenie: ‚intel nie supportuje tego rozwiazania [o ustawieniu raida w biosie] i my tez je odradzamy’. no wiec postawilem system i szukam tego niby programu. oczywiscie to nie byl program tylko drivery. dzwonie do niego i pytam co mam w takim razie teraz zrobic. mowi, ze oddzwoni. przez ten czas skonfigurowalem caly serwer, poustawialem wszystko, sprawdzielem jak dziala po ustawieniu raida w biosie [bluescreen]. po 2h dzwoni i mowi, ze jednak sie tak nie da [!]. a potem, ze ‚no tak. to nasza wspolna pomylka’. hujek. raida w koncu postawilem softwareowego-systemowego, bo stracic kolejne kilka h to jedno, a drugie to to, ze te sterowniki sa niepelne i brakuje podstawowego pliku. sciagac z netu i instalowac wszystko od poczatku.. nie mialem juz sily.
po dobrym weekendzie, dzis dol ): coz. raz na wozie….