Skip to Content

IT nieuczesane.
category

Category: news

Steve Blank o rosnącej bańce internetowej

 kilka aktualnych przemyśleń Steve Blanka na temat m.in rosnącej (po raz kolejny) bańki internetowej.

http://www.pb.pl/rss/a/2011/06/01/Guru_Doliny_Krzemowej_czeka_nas_banka_i_upadek_Microso

Co do samej bańki zgadzam się z nim w 100% odnośnie tego,  że MS to żywy trup to nie byłbym aż tak radykalny – no ale.. czas pokaże.

MS ma większe przychody z Androida niż z WP

Lubię takie njusy co się okazuje, że dana firma zarabia więcej na produkcie konkurencji niż swoim. W tym konkretnym przypadku w ostatnim roku Microsoft znacznie większe przychody miał z Androida niż z Windows Phone.

http://pocketnow.com/android/microsoft-making-5-off-every-htc-android-htc-has-no-comment

Generalnie dla MS sytuacja win-win – gorzej dla klientów.

reanimacja Grono.net

postawiłem krzyżyk na tym serwisie i po problemach finansowych, jakie mieli, myślałem że już zniknęli z rynq. tymczasem pojawił się news, iż w grono zainwestowały dwie firmy, specjalizujące się w technologiach internetowych [lub inwestowaniu w nie (; ]- xevin i redsky.

polska jest krajem dość nietypowym – polacy chętniej niż inne narody wybierają lokalne rozwiązania, co udowodniła np. NK czy GG, jednak grono zaczęło podupadać ze względu na brak globalnego zasięgu. ciekaw jestem czy modernizacja portalu da mu jakąś przewagę nad FB, czy będą w stanie znaleźć niszę dla tego produktu… konqrencja jest bardzo zdrowa dla rynq ^^

eN.

news z lamusa–standard kabla zasilającego dla urządzeń mobilnych

podobno UE wprowadziła standard kabla zasilającego – jak nie trudno zauważyć, każdy nowy smartphone ma złącze micro-USB do zasilania… poza iPhone. jak zatem ten złom może być sprzedawany w UE?

po pierwsze sprawdziłem czy taki standard istnieje – i owszem. został zatwierdzony na sam koniec zeszłego roq. umowę podpisał nawet apple – pozostaje pytanie w jaki sposób się do standardu dostosuje? wedle plotek jabłko wykorzysta dodatkowy przypis mówiący o tym, że standard może być spełniony za pośrednictwem ‘przejściówki’. zdziwiłbym się, gdyby ten samozwańczy dominator dodał dodatkowe złącze do swoich urządzeń – bo co by się stało z tym całym rynkiem gadżetów dla iphone? gdyby tak zaczęły wychodzić gadżety na micro-USB nagle byłyby kompatybilne ze wszystkimi urządzeniami – to by zachwiało akcjami apple (;

drugą zagadką są dla mnie same standardy wtyczek USB. teoretycznie są 4 podstawowe – mini-B, micro-B, Standard-A i Standard-B a de facto producenci prześcigają się w wymyślaniu ‘wariacji’. pytanie ‘po co?’ pozostaje otwarte…

*OT*

jak już o standardach to sobie popłaczę na jeszcze jedną niezrozumiałą głupotę, która od lat mnie zastanawia: skąd się biorą pomysły na numeracje w branży odzieżowo-obuwniczej i po kiego… diabła? dla czego wszystkie buty nie mają numeru równego długości wkładki w systemie metrycznym/amerykańskim/imperialnym? po co komu nic niemówiące numeracje typu 6, 36, S, M, i inne wynalazki, które są zależne od kraju, producenta, godziny produkcji i fazy księżyca??! dobrze by było, żeby zamiast standaryzować krzywiznę banana czy przypisywaniem marchewki do owoców, UE zajęło się wyrównaniem takich archaicznych bzdur…

eN.

Microsoft Skype

w sieci aż gorąco od informacji o planowanym zaqpie Sype przez Microsoft. najlepszy news jest na blinq i przedstawię najważniejszy cytat:

Skype will support Microsoft devices like Xbox and Kinect, Windows Phone and a wide array of Windows devices, and Microsoft will connect Skype users with Lync, Outlook, Xbox Live and other communities. Microsoft will continue to invest in and support Skype clients on non-Microsoft platforms.

zastanawiam się jak będzie wyglądać integracja Skype i Lync. obecnie dwoma podstawowymi zarzutami dla Lync są:

  • bardzo skomplikowany interfejs video-konferencji [dawne LM] dla użytkownika
  • brak komunikacji z innymi platformami voice – np. właśnie ze Skype.

mam nadzieję, że szybko uporają się z transportem pozwalającym na dzwonienie do userów skype z poza korporacji – Lync jest bardzo ukierunkowany na środowisko korporacyjne a to by go mocno otworzyło na świat. nie wspominając o tym, że kolejna usługa dochodzi do konsoli, co o kolejny kroczek zmniejsza potrzebę posiadania komputera w domu (;

drugim ważnym aspektem, na który trzeba zwrócić uwagę, to wyznaczenie samego kierunq działania – eMeS jest mocno spóźniony w kwestii urządzeń mobilnych [bardzo-pierwsza wersja Windows Phone 7, brak systemu na tablety zapowiadane dopiero na koniec przyszłego roq itd]. ostatnio poczynione zaqpy – związek z nokią i zaqp skype – pokazuje, że nie mają zamiaru się poddać. Lync jest bardzo dobrze ocenianym produktem i przy integracji ze skype może zabrać Cisco kawałek rynq VoIP, a nowe nokie z WP7 mogą okazać się ciekawą alternatywą dla starzejącego się iphone [bo na pewno nie dla androida q: ]

eN.

CeBit

ponad 42oo wystawców z 71 krajów. ok. 43o.ooo odwiedzających  miałem okazję być jednym z nich – raczej po raz ostatni.

pierwsze co się rzuca w oczy to fakt, że targi są dla niemców – niby międzynarodowe a większość informacji wyłącznie po niemiecq, wraz z gazetkami informacyjnymi i materiałami reklamowymi firm. tylko w halach, gdzie prezentowały się konkretne kraje było bardziej międzynarodowo i po angielsq. a więc co mi po prezentacjach, pokazach i materiałach w języq germańskim, którego nie znam? [ i nie za bardzo lubię (; ].

wrażenie robi wielkość – kilka olbrzymich hal [ ok. 3oo.ooo m2], przejście pomiędzy najbardziej odległymi to spory spacer. logistyka też dobra – ale co się dziwić. w końcu po to takie centrum było budowane, więc sukces w tym zakresie należy się nie organizatorowi CeBitu a bardziej Deutsche Messe – właściciela miejsca. same targi natomiast… totalnie do mnie nie trafiają. z jednej strony darmowe bilety i olbrzymie stanowiska po ok 1oo-2oo komputerów z grami, ściągające masy licealistów. z drugiej strony ‘niszowe’ technologie – dla konkretnych gałęzi przemysłu jak kasy fiskalne, ekrany dotykowe, rozwiązania RfID. spodziewałem się więcej stanowisk z nowymi technologiami, gdzie można coś dotknąć, sprawdzić, może jakiegoś efekciarstwa – choćby taniego. nie było nic, co by powaliło mnie na kolana [albo chociaż przygięło]. żenujące stoiska których spodziewałbym się 5-1o lat temu – ot, robocik, który macha rękami, mruga oczami i coś tam szprecha, jakaś analogowa makieta do  wyścigów samochodowych jakie pamiętam z lat 8o’. moddingowcy mogli się cieszyć – bo jeśli chodzi o świecące wiatraczki, karty graficzne jak potwory, zasilacze wytrzymujące wstrząsy… ja fetyszem hardware’u nie jestem a jakby mi komputer świecił kolorowymi diodami to bym go zabił (;

nie znalazłem tam nic dla siebie – ani nie mam zamiaru być resellerem jakiejś chińskiej firmy sprzedającej gadżety, ani nie jestem licealistą, który masturbuje się na widok nowej karty graficznej. nie dowiedziałem się specjalnie niczego ciekawego – na pewno były technologie, które mnie interesują, ale wśród całego tego chaosu krawatowo-licealnego i wielkości całych targów, nie było to możliwe. wolę mniejsze i bardziej ukierunkowane wydarzenia. i jeśli coś jest reklamowane jako międzynarodowe – więcej materiałów w zrozumiałych językach.

eN.

ten niedobry Microsoft czyli historia o podkradaniu wyników wyszukiwania przez Bing

bardzo ciekawa historia – czekam z niecierpliwością na stanowisko firmy Microsoft i pewnie jakiś procesik się szykować będzie…

http://googleblog.blogspot.com/2011/02/microsofts-bing-uses-google-search.html

update: pod poniższym linkiem jest opisany dokładnie cały proceder kopiowania rezultatów wyszukiwania: http://searchengineland.com/google-bing-is-cheating-copying-our-search-results-62914

RTOS na smartphonie?

już jakiś czas chodziło mi po głowie pytanie – czyż do smartphonów niebyłby idealny system czasu rzeczywistego? zmniejszony czas reakcji na eventy, optymalizacja na działania użytkownika, event-driven.. jakoś tak pasuje. o tym przekonać się będzie można już wkrótce ponieważ ma niedługo pokazać się na rynq BlackBerry Playbook z QNX na pokładzie! ukarze się jak tylko QNX będzie wspierał dualcore.

eN.

backdoor w openBSD?

to dobre. niejaki Gregory Perry napisał email do Theo De Raadt (założyciel i przewodniczący projektów openBSD i openSSH), w którym stwierdza, iż 1o lat temu FBI podqpiło kilq developerów pracujących nad openBSD i zamieścili kilka backdoorów w kodzie IPSEC. kod był wielokrotnie weryfikowany i zapewne modernizowany, ale póki co nie ma oficjalnych informacji dementujących to doniesienie. jeśli jednak okaże się ono prawdziwe, wstrząśnie to rynkiem opensource, z dość prozaicznego powodu – skoro kod jest weryfikowany przez tyle osób a i tak można przemycić taką dziurę, to jaką mamy gwarancję, że nie jesteśmy śledzeni?

z informacją zwlekał tyle czasu ze względu na NDA (Non Disclosure Agreement), który niedawno wygasł. już na drugi dzień pojawiły się oficjalne stanowiska wymienionych osób: "I will state clearly that I did not add backdoors to the OpenBSD operating system or the OpenBSD crypto framework (OCF). […] It is a baseless accusation the reason for which I cannot understand.". podobnie wypowiada się reszta wskazanych osób. 

niemniej… daje do myślenia, n’est pas?

eN.

opera 11

…jest śliczna, jest szybka, w końcu ma dodatki. niestety dodatków na razie mało [nie ma ietabs], nie obsługuje kerberosa. ale przynajmniej nie wysyła nic do serwerów googla ani nie uruchamia się tyle czasu (; a więc do potestowania za … kilka miesięcy. aż będzie IEtabs dla O ^^

Opera 11 już dostępna.

eN.