Skip to Content

IT nieuczesane.
category

Category: symbian

testy systemów na smartphony–cz. III–Symbian

przyszłość symbiana

to obecnie najgorętszy temat wzbudzający niepewność i wątpliwości. na początq tego roq Nokia zatrudniła Stephena Elopa w roli CEO, odqpując go od Microsoftu za $6 milionów [+$1,4mln pensji rocznej]. zmiany rozpoczęły się lawinowo – pojawiła się informacja, iż firma przesiada się z Symbiana na WP7 – co radykalnie zmienia wizerunek rynq mobilnego, na którym do niedawna Symbian królował przez kilka lat, deklasując całą konqrencję. nie zagroził mu WM, nie dał rady iPhone – jednak wraz z Androidem rozpoczęła się inna epoka.

pozostaje pytanie – co z Symbianem? po początkowych newsach odniosłem wrażenie, że ten system umrze – zwłaszcza po liście otwartym Vice President Nokia. po wnikliwszym przyjrzeniu pojawiającym się newsom dochodzę do wniosq, że może w tym szaleństwie jest metoda? tutaj można obejrzeć króciutki, 6 minutowy wywiad z Elopem na temat przyszłości Symbiana, który jest nieco sprzeczny z marcowym listem. w skrócie – zapewnia pełne wsparcie *co najmniej* do 2o16, i stwierdza, że o ile podstawową platformą dla Nokia ma stać się WP7, to Symbian będzie utrzymywany i rozwijany. na potwierdzenie i pokazanie przepaści pomiędzy rynkiem WP7 i Symbian – ostatnio pojawiło się cacko w postaci Nokii Oro – 18 karatowe złoto, prawdziwa skóra i Symbian^3 na pokładzie. o ile WP7 to 1oo% rynq konsumenckiego – ten gadżecik jest raczej zarezerwowany dla poważnych panów pod krawatem.

trzeba również pamiętać, iż Symbian cały czas pozostaje jednym z najpopularniejszych systemów – 2 miejsce po Android z 27% rynq. to zbyt duża liczba, żeby ją tak po prostu zmieść, ale wszystko w rękach nowego CEO i jego wyczucia… zapowiadana wersja ^4 została zawieszona, a w zamian zapowiedziano duży update interfejsu dla wersji ^3.

prawdziwy Dziadek czyli jak zwykle trochę historii

Symbian jest potomkiem najstarszych systemów operacyjnych na urządzenia mobilne – systemy EPOC firmy Psion, która już 1996 złożyła wniosek o rejestrację nazwy ‘netBook’, dla urządzenia Psion netBook wydanego w 1998 roq [SIC!]. sam Symbian powstał w 2k1, wydany wraz z pamiętną cegłą – Nokia Communicator. za dojrzałość systemu można uznać wersję 9.o, stworzoną w 2k4 rozwijaną do 2k7 [do wersji 9.5].

nie chcę przepisywać wikipedii (; więc ograniczę się do kilq ciekawostek z historii tego systemu:

  • cała platforma Symbian (Symbian OS, interfejs S6o i UIQ i MOAP) zostało opublikowane jako Open Source w 2oo9 roq utrzymywany przez Symbian Foundation. nie trwało to jednak długo – ponieważ Nokia zamknęła ten projekt pod koniec 2o1o roq.
  • Symbian był tworzony przez niezależną firmę – Symbian Ltd. firma była utrzymywana nie tylko przez Nokię – ale również przez Ericsson, Motorolę i Psion. Nokia qpiła całą firmę dopiero w 2k8.
  • Symbian jest projektowany wyłącznie a procesory ARM [Acorn RISC Machine]. o tej architekturze mówi się od kilq lat, więc lekkim szokiem była dla mnie data powstania – 1983 !
  • WebKitowa przeglądarka miała swój debiut właśnie na Symbianie.

Symbian od zarania nastawiony był na wielozadaniowość z wywłaszczaniem [pre-emptive mutlitasking] i ochronę pamięci, a inspiracją dla niego był VMS. tworzony był wedle trzech podstawowych zasad:

  • integralność i bezpieczeństwo danych użytkownika są priorytetem
  • czas użytkownika nie może być marnowany
  • wszystkie zasoby są deficytowe

w efekcie można uznać, iż Symbian jest najbardziej dojrzałym systemem na rynq. nie idzie to jednak w parze w intuicyjnością obsługi oraz innowacyjnością – tego już na pierwszy rzut oka braqje. wygląda tak, jak telefony z przed ery smartphonów: jest toporny i aż boli w oczy swoją surowością. niemniej jest równocześnie systemem najlepiej poznanym od wnętrza, a co za tym idzie produkty firm 3cich potrafią dobrze z nim współpracować, o czym kilka słów jeszcze powiem. 

imho Nokia powinna znów uwolnić kod Symbiana – spowolniłoby to śmierć tego produktu, a być może ktoś byłby w stanie zrobić do tego porządny interfejs i stworzyć system, który pozostanie konqrencyjnym wyborem na dłuższy czas [to sobie zostawię na podsumowanie wszystkich platform…]. 

od ogółu do szczegółu

jak zwykle od tyłu – krótko i na temat

szczerze mówiąc, rozpoczynając projekt nie chciałem testować Symbiana. zawarzyły dwa podstawowe aspekty:

  • losy symbiana są niepewne – po co pakować się umierający produkt? upływ developerów, aplikacji i wsparcia na pewno będzie przesuwał się na rzecz innych platform. jest to raczej system dla tych, którzy już z nim są, a nie ‘nowy wybór’
  • większość osób miała okazję bawić się iPhonem lub jakimś Androidem. kiedy bierze się do ręki telefon z Symbianem to trochę jak odbycie podróży w czasie – w porównaniu z wcześniej wymienionymi, Symbian [literalnie] nie wygląda dobrze. oczywiście interfejs nie jest najważniejszy… ale pozostaje ważnym argumentem przy wyborze.

patrząc jednak na możliwości zarządzania, nakładania polityk i stabilności systemu – wydaje się dobrym wyborem do zastosowania w korpo… w każdym razie rok temu mógłby…

pierwsze kroki

w sumie, to ciężko nazwać je pierwszymi – któż nie miał Nokii? z tymi telefonami nigdy nie było problemów z ładowarkami – po pierwsze telefony działały po 6-7 dni bez ładowania, po drugie zawsze ktoś miał ładowarkę. siła standardu. zachowanie kompatybilności jest istotne, ale w kontexcie interfejsu niestety wypada tragicznie – pomimo zaawansowania urządzeń i samego systemu operacyjnego, jego wygląd niewiele różni się od tych starych telefonów. zorientowany na drzewo menu z topornym wyglądem interfejsu – nie ratuje go nawet wprowadzenie ekranów dotykowych i widżetów. swoje testy robiłem na ubogim rodzicu wspomnianego Oro – Nokii C7, która ma na pokładzie na prawdę niezły hardware a mimo to korzystanie z tego systemu nie było zbyt przyjemne.

i tak właśnie prezentuje się nowy-stary Symbian – sterta widżetów, na starym menu. całości braqje jakiejś jednej myśli, spójności. niby wszystko jest, ale wszędzie trzeba zrobić jeden-dwa kroki więcej niż w nowoczesnych OSach. braqje spójnej wyszukiwarki, kontakty da się synchronizować tylko z jednym źródłem [o czym system sam przestrzega] – a więc jeśli decyduje się na Exchange, to będziemy mieli kontakty firmowe. dodając nowy kontakt – jest synchronizowany do naszej firmowej książki. braqje tzw. “huba”, utrzymującego kontakty z różnych źródeł tak, jak to jest w WP7 czy Android.

Ovi Suite – jeszcze nie chmura

podobnie jak przy WP7 czy iOS, Symbian jest własnością jednej firmy – Nokia. podobny jest więc model zarządzania:

  • do zarządzania urządzeniem jest aplikacja Ovi Suite – następca dobrze znanego PC Suite.
  • do kupowania/ściągania aplikacji jest Ovi Store
  • dostęp do usług [w tym sklepu] wymaga konta w portalu nokii
  • różnicą jest oczywiście wielość platform sprzętowych – bo tylu modeli najdziwniejszych urządzeń co Nokia, nie zrobiła chyba żadna firma w tej działce.
  • dla eMeSa – mapy Bing, dla androida – google maps, tak Nokia ma swoje Ovi maps. chyba tylko Apple nie robi swoich map q: aplikacja z nawigacją jest dostępna za free.

kolejnym elementem pokazującym, że Symbian został w tyle jest podejście do przechowywania danych. nie ma położonego nacisq na usługi zdalne, synchronizacja plików jest przez aplikację Ovi Suite. jest oczywiście opcja pełnego backupu oraz synchronizacja z komputerem lokalnym. co prawda do usługi ‘my nokia’ nie udało mi się zalogować [nie chciałem podawać numeru telefonu – co jest obligatoryjne], ale na ile szukałem, nigdzie nie znalazłem opcji backupu w chmurze – całego telefonu, czy choćby kontaktów.

w skrócie – kto korzystał z PC Suite, ten wie jak działa Ovi Suite – bo niewiele się zmieniło.

bezpieczeństwo

symbian daje możliwość zaszyfrowania karty pamięci – zarówno wewnętrznej jak zewnętrznej. nie wiem czy da się to zrobić bezpośrednio z systemu, ale są aplikacje firm 3cich, które taką funkcję realizują. my testujemy FAMOC – interfejs do zarządzania urządzeniami mobilnymi. Symbian jest najlepiej obsługiwanym urządzeniem, można z nim zrobić praktycznie wszystko – jest nawet zdalne przechwycenie/sterownie ekranem. nie działa to może zbyt płynnie, ale jak trzeba coś komuś pomóc – da się. ilość polis jest bardzo duża i da się wyłączyć możliwość instalacji aplikacji, dostęp do panelu zarządzania czy urządzeń.

to jeśli chodzi o firmy 3cie. w kwestii funkcji out-of-the-box system sam z siebie nie daje zarządzania administracyjnego. jako telefon dla korpo obsługuje natomiast wszystkie polisy EAS [tak w każdym razie twierdzi Nokia]. można więc uznać, że spełnia wszelkie standardy – w każdym razie dla firmy, która korzysta z Exchange.

ponieważ dane nie są przechowywane w chmurze – nie trzeba się martwić kto może je ukraść (;

podsumowanie

chciałoby się napisać, że Symbian to dojrzały produkt, ale chyba słowo “przejrzały” jest bardziej adekwatne. niewątpliwie daje spore możliwości zarządzania i wykorzystania w firmie oraz jest systemem stabilnym. wiele do życzenia pozostawia jednak przestarzały interfejs i możliwości wykorzystania wielu źródeł kontaktów [jeśli firmę to oczywiście obchodzi]. skazanie użytkowników na pracę w archaicznym standardzie może ktoś nawet uznać za plus – “bo ludzie to znają”, dla tego najważniejszym argumentem, który przemawia przeciwko temu systemowi, jest jego niepewna przyszłość.

ja w każdym razie telefonu z Symbianem bym nie chciał – ani w pracy ani prywatnie.

eN.

Symbian^3 – Nokia i Symbian Foundation nie śpią

Nokia i Symbian Foundation mają również coś do pokazania – Symbian^3.  Pierwsze urządzenia – trzeci kwartał 2010. Dla programistów – QT. Ładnie zaczyna się to komponować. Gwoli przypomnienia – Symbian jest od jakiegoś czasu na licencji Open Source. Im więcej konkurencji tym dla nas – konsumentów – lepiej :)

Więcej info: http://www.allaboutsymbian.com/news/item/11137_Symbian3_Design_Preview_looks_.php