Skip to Content

IT nieuczesane.
category

Category: exchange

OCS i jabber? Pod koniec września już tak :)

Ziemek podzielił się ze mną interesującym newsem :) Pod koniec września pokaże się XMPP Gateway do OCSa :) Czyli z Office Comunicatora robi się multikomunikator :D

Communications Server 2007 R2 XMPP Gateway

Entourage w połączeniu z Exchange 2007

Drobnostka, ale mnie dzisiaj rozbawiła.

Na MACówkach  ginęły mejle. A dokładniej, klient Entourage w połączeniu z Exchange 2007 nie widział niektórych mejli… w sumie całych wybranych wątków dyskusji mejlowych. Widać było je przez OWA nawet przez iPhona … tylko nie przez Entourage.

Problemem okazał się durny,  a powodowała go interpretacja znaku „+” w tytule mejla … i tutaj wytłumaczenie i rozwiązanie po stronie EX2k7. Po wykonaniu polecenia, meje pojawiły się niemal natychmiast ;)

Synchronizacja Outlook kalendarz Google Calendar

Z cyklu:

Jak zsynchronizować kalendarz Outlooka bez wykorzystywania Exchange.

W związku z tym, że mam problem z dostępem do „pracowego” Outlooka z telefonu prywatnego musiałem poszukać innego rozwiązania które by mi umożliwiało synchronizacje wzmiankowanych kalendarzy bez użycia kabla.

Co potrzeba:

–  konto Gmail

– urządzenie z WM na pokładzie

– program  http://dl.google.com/googlecalendarsync/GoogleCalendarSync_Installer.exe

Jak:

Instalujemy program (nie są potrzebne uprawnienia admina), na smartfonie odpalamy Active Sync’a i wpisujemy:

server adress: m.google.com

username: pełny adres mailowy gmaila

hasło: do powyższego

domena: google

W synchronizacji zaznaczamy kalendarz i voila!. Oczywiście jeszcze trzeba ustawić interwał czasowy synchronizacji tak na urządzeniu jak i na stacjonarnym komputerze.

Office Comunicator 2oo7 R2 “Outlook Integration Error”

OCS to genialny produkt i już kilka razy się nim zachwycałem – trzeba przyznać, że relacja cena do możliwości – jest bardzo satysfakcjonująca. i o ile funkcjonalność jest zadowalająca, to od strony administracyjnej/debugowania – widać, że to taki nastolatek, któremu jeszcze braqje z jednej wersji, do osiągnięcia pełnoletniości. doqmentacja w chaosie – w dziesiątkach miejsc. soft w chaosie – w dziesiątkach miejsc. doqmentacja do R2 – linqje często do nieaktualnych artów o R1. błędy w doqmentacji. nie działające rozwiązania ‚’nie wedle guide’a’ … i inne.

no a teraz do szału doprowadza mnie komunikator. zacznę od ciekawostki, która zresztą jest w oficjalnej doqmentacji i jak się okazuje – nie kłamie:

jeśli mamy polskiego [ups.. nieangielskiego] office’a to nie ma możliwości oglądania historii rozmów.

dla niewtajemniczonych – komunikator MOC integruje się z outlookiem i wiadomości zachowywane są w folderze w outlooq. a więc lepiej korzystać z ang office.

meritum

pojawia mi się piękny wykrzyknik z informacją, że mam błąd integracji z outlookiem:

communicator02

ponieważ miałem polskiego office, postanowiłem trochę pozamiatać – poniekąd z ciekawości, poniekąd z pedanterii. zainstalowałem angielską wersję.

no i tu zaczynają się w-files dotyczące office 2k7:

  • pomimo tej takiej zajebistej architektury komponentarnej i w ogóle.. office zainstalował się ‘obok’. nie chciało mi się nawet wnikać które pliki są zdublowane – ale zdaje się, że większość. okazuje się, że wersje utlimate i ent różnią się mocniej niż się spodziewałem [pomimo wybrania dokładnie tych samych komponentów do instatalcji].
  • odinstalowałem wszystkie dwa office’y, restart, instalacja nowego – eng. okazuje się, że ‘odinstalowanie’ wcale nie oznacza tego, czego bym się spodziewał – po uruchomieniu worda interfejs jest po ang, ale polski słownik skądś jest – okazuje się, że również część komunikatów.

suma-sumarum nie wiem jaką wersję wykrywa MOC – ale nadal przeglądania historii nie mam więc chyba uważa ją za polską. ale to nie koniec – powrócę do wątq…

pomimo złej wersji office [czyli polskiej] – błąd nie powinien się pojawić. po prosty wyszażona jest opcja przeglądania historii. ja natomiast ma jeszcze dodatkowy error:

office communicator01

po kliknięciu ctrl-shift-b dostaję informację, że powinienem przeinstalować outlooka. uwierzcie mi – zawziąłem się, i reinstalowałem go kilka razy w różnych scenariuszach. potem znalazłem jeszcze informację, że pojawiła się nowa wersja XOBNI gdzie można przeczytać:

We’ve also fixed multiple software incompatibilities with Xobni. Xobni no longer conflicts with the following software:

  • […]
  • Microsoft Office Communicator
  • […]

przeinstalowanie XOBNI na nową wersję niczego nie zmieniło.

w maju wychodzi wersja RC w7 – tym razem zamierzam zrobić czystą instalkę i do wersji x64 – pozbędę się durnych błędów. po prostu nie da się stwierdzić o co temu kretynowi może chodzić.

n.

aplikacje klienckie dla OCS R2

bardzo dziwnie to jest wymyślone – zazwyczaj dostępność produktów jest jasna i klarowna. w przypadq OCS/OCS R2 aplikacje klienckie to wiele małych klocków, które trzeba oddzielnie ściągnąć i poinstalować. oczywiście nie każdemu wszystko jest potrzebne, więc podział na kawałki może nie jest takim głupim pomysłem, ale czemu to jest na różnych stronach? czemu pojawiają się nowe wersje a nie ma ani automatycznego sprawdzania ani żadnej informacji od strony aplikacji? żeby sprawdzić wersję aplikacji trzeba ją uruchomić i sprawdzić info [lub na poziomie biblioteki] i zdarzyło mi się tak, że w jednym tyg ściągnąłem live meeting w jednej wersji, a w następnym w innej – i zorientowałem się dopiero po dłuższym czasie.

W każdym razie, żebym nie musiał więcej tego wyszukiwać i tracić czas:

COMMUNICATOR

TELECONFERENCING

INNE

n.

MfcMapi: Niskopoziomowe grzebactwo w skrzynkach Exchange 2003/2007

Czasami mamy potrzebę pogrzebania w czyjejś skrzynce i sprawdzenia paru wartości bądź naprawienia czegoś. Genialnym narzędziem do tych celów jest MfcMapi. Program, który powstał jako przykład użycia MAPI rozrósł się do porządnego narzędzia pozwalającego na niskopoziomowy dostęp do skrzynek i folderów publicznych na serwerach Exchange. Genialne jest to, że własności obiektów są opisane dzięki czemu w powiązaniu z Microsoft Exchange Server 2007 Protocol Documentation wiadomo o co kaman (czasami nie do końca ;) ). Niesamowicie ułatwia to rozczajenie o co chodzi i pisanie aplikacji opartych na serwerze Exchange takich jak np ta: http://biuroprasowe.tp.pl/pr/111750/wirtualna-recepcja-juz-w-ofercie-orange ;)

 A teraz mały przykładzik dla wnikaczy, w innym poscie skrobnę jak do tego dotrzeć. Na obrazku poniżej widzimy zdekodowane opcje użytwkownika OWA 2007:)

MfcMapi: w akcji

SIP [OCS]

SIP nie pozwala na znaki z poza standardowego alfabetu łacińskiego [na znaki diakrytyczne]. efekt może być nieco mylący, ponieważ sam interfejs nie ostrzega – podczas włączania użytkownikom funkcjonalności OCS można wybrać automatyczne tworzenie nazwy SIP domain jako imię.nazwisko@siddomain. wizard pokazuje wszystko jako ‚success’ a potem zaczynają się pytania typu ‚czemu po rozwinięciu adresów grupy nie widać wszystkich osób?’.
problem jest dość łatwo zdebugować, ponieważ w eventlogu na serwerze pojawiają sie warningi [nie errory] informujące, że jest problem w synchronizacji adresu SIP.
przypadek na jaki trafiłem był dość ciekawy i zacząłem debugowanie od złego narzędzia – ADSIEdit. po zmianie adresu SIP na nowy [np. z jozef.kot@domain.internal na józef.kot@domena.com], user oczywiście nie mógł zalogować się na nowy adres. sprawdziłem ADSIEditem atrybut msRTCSIP-DomainName – i wszystko niby ok. a mimo to user nadal jest w stanie zalogować się na stary adres. początkowo myślałem, że to może opóźnienie replikacji, ale nic z tego… w końcu sięgnąłem po najprostsze narzędzie – czyli eventvwr i wszystko stało się jasne.
dowodzi to:

  • żeby mimo wszystko zaczynać od podstawowych narzędzi [nawet jeśli spodziewa się poważniejszych problemów]
  • że OCS pomimo tego, że integruje się z AD i z niego sczytuje informacje to realnie korzysta z danych w SQL

niestety inne kwestie nie są takie proste do zdebugowania – zwłaszcza komunikacja pomiędzy komponentami takimi jaki Edge czy WebAccess to długie godziny ślęczenia i sprawdzania na poziomie protokołu. wszelkie odstępstwa od podręcznika okazują się generować problemy ):

n.

OCS 2007 R2 Tanjey “push” update

How to force Tanjey (ip softphones) to update? it’s a trick called ‚push’ update:

  1. upload R1 FW 1.0.522. 101 (1.23)
  2. upload R2 FW 3.5.6907.0 (1.23)
  3. Make sure the Rollback Option becomes available.
  4. „Push” the update process by logging in on 2 or more Tanjays with the same account, but be only active on one of them for some minutes. This will some how trigger the update process and all the devices would be updated within 15 minutes.

strange, but that’s how it works…

czy jest aletrantywa OpenSource dla Exchange?

na pcworld pojawił się bardzo ciekawy art dotyczący OpenSourcowej alernatywy dla Exchange, który podsumowując krótko można by streścić: „nie ma takowej”. Co w żadnym razie nie oznacza, że nie warto go poczytać, ponieważ po pierwsze padają tak ciekawe statystyki dotyczące wykorzystania Exchange (przykładowo: Exchange – 65% korporacji, potem długo nic – a potem 1o% Lotus… ), można dowiedzieć się, jakie projekty powstają oraz, zdaniem autora, czemu pomimo popularności innych aplikacji Webowych, systemy pocztowe szansy nie mają i jeszcze dłuższy czas tak pozostanie.

Polecam zwłaszcza osobom zajmującym się małymi i średnimi firmami – bo tam wydatki są przede wszystkim bolesne, a wdrożenie Exchange w firmie np. 1oo osobowej, często nie wchodzi w rachubę. Bardzo fajny text.

foldery publiczne

Że foldery publiczne to wymysł szatana wie każdy, kto się z nimi spotkał. Ostatnio miałem proste zadanko – migracja ex2k do ex2k3 w tej samej organizacji. trywiał… poszło bez problemów – do czasu. nad folderami publicznymi siedziałem kilkanaście godzin [i jeszcze trochę do uporządkowania zostało] bo się nie chciały replikować.
Ileż artów jest o trubleshootingu PF… po testach modyfikacji rejestru, resetu uprawnień w systemie i na katalogach [bo wszystko wskazywało właśnie na uprawnienia] piszę to, żeby na przyszłość zacząć od najważniejszego:
– sprawdź czy działa SMTP na obu serwerach
– czy możesz sie telnetnąć i dostajesz odpowiedź servera
[- na koniec fajnie byłoby jeszcze wysłać maila tak, żeby przeszedł przez SMTP z jednego i drugiego]
w moim przypadq okazało się, że SMTP działało, ale nie przetestowałem telnetem – a połącznia były odrzucane.

debugowanie replikacji PF [o ile debugowanie w ogóle może być łatwe], że opis błędów można gdzieś tam wygooglać. Tylko błędy nie mają żadnego związku z rzeczywistością, na niektórych stronach znajduje się opisy ‚to normalna sytuacja należy to zignorować’, a przyczyna okazuje się być trywialna… a teraz się repliqje pomimo błędów w logach. Szukaj igły w stogu siana.
cdn…