…jak powiedzial, tak zrobil…
poniewaz nowy blogger jest v.beta trzeba bylo sprawdzic czy to jest cos warte. posty sie przeniosly, skopane sa polskie fonty – kodowanie nawalilo. labele dzialaja troche inaczej niz sie tego spodziewalem – nie mozna z gory ustalic kategorii. customizacja z jednej strony uproszczona, z drugiej pewnych rzeczy poki co nie umiem zrobic.. norma q:
zabawy troche jest, tylko z cierpliwoscia gorzej.

****UPDATED
najlepsza opcja nowego blogera jest chyba brak koniecznosci republikacji. wszystko jest teraz rozlaczne – szablony, tresc itp. dzieki temu zaczelo to dzialac na prawde przyjemnie.
mozna znalezc mnostwo stron poswieconych modyfikacjom nowych szablonow