Skip to Content

IT nieuczesane.
author

Author: Daro

About the author

Od 1998 w branży, to za mało by zostać bogiem, za dużo by milczeć. Bojownik o normalną informatykę. Były student PJWSTK i wykładowca CNAP. Obecnie aktywnie walczy na froncie dwóch przeciwieństw, które trzeba połączyć: technologii i biznesu. Motto zawodowe: „Da się ogarnąć każdy burdel, ale proszę o podanie danych do faktury”

Osobliwości IT – trudne sprawy

Autentyk z działu help-desk. Fakt że firma z branży rolniczej, a kontakt był jedną z placówek zlokalizowanych hen,  gdzieś w Polsce….

​Po 20 minutach uruchamiania TeamViewera  doszło w jednym oddziale naszego Klienta do podania hasła.
Słyszę:
-” K**** j**** mać co to za dziwna litera?​ Takie trochę „p” tylko z laską przestawioną na drugą stronę… „

Another one bites the dust – Winamp

Po 15 latach 20 grudnia killuja dalsze wspieranie winampa… kończy się pewna epoka :-)

Zaciągnijcie do swoich archiwów, choć AIMP czy inny foobar bywają lepsze, łza mi sie w oku kreci…

Info: http://forums.winamp.com/showthread.php?t=373778

Osobliwości IT – oprogramowanie na zamówienie

Tym razem los pokarał niedużą firmę, która zamówiła dedykowane oprogramowanie wspierające prace.

Wg informacji, do których dotarłem przez prawie dwa lata napisany software funkcjonował prawidłowo tylko do 12-go każdego miesiąca. Potem nie było możliwości zapisywania w bazie danych, tylko read-only.
Przyczyna: „programista”, mówiąc delikatnie pierdolnął się w kodzie i gdzieś użył innego kodowania daty, gdzie miesiąc był zamieniony z dniem… system prawidłowo nie rozpoznawał 13-go miesiąca i nie pozwalał zapisywać danych z taką datą… Ludzie ułożyli sobie jakoś prace i się przyzwyczaili, „programista” w końcu poprawił ten nieszczęsny kod, ale mi ręce opadają…

 

Najlepszy skrót w Windows 8

Właśnie walczę drugi dzień z interfejsem W8 i naciskając po kolei wszystkie kombinacje Windows+… trafiłem na Windows+X
Może i lamerski wpis, ale mi ułatwił życie… może innym się przyda. Poniżej wynik tej kombinacji:

Odrobina prywatności na codzień

Temat PRISM powoli się przewala, choć najprawdopodobniej to tylko wierzchołek góry lodowej. Ja trochę się poddałem, bo po kilku latach wykorzystania własnych narzędzi do synchronizacji telefonów, stawiania serwerów do tego celu i ogólnie z góry przegranej walki o prywatność przez przypadek znychronizowałem wszystkie moje skrupulatnie chronione kontakty telefoniczne z kontem gmaila i cała prywatność w pizduuu…

Dla dociekliwych stronka https://prism-break.org przedstawiająca wszelkie „darmowe”, „wolne”, „chroniące prywatność” narzędzia. Ja już chyba jestem za stary na używanie TOR’ów w codziennym życiu, a na forach nie hejtuje, wiec potulnie korzystam z chroma….  ale może ktoś skorzysta z wyszukiwarek mających zastąpić googla… powodzenia.

Małe serwery – mały problem, duże serwery – duży problem.

Urocza historia e24cloud dostępna tutaj: https://panel.e24cloud.com/static/casestudy/

Jest w niej trochę PR bełkotu, ale nieźle się czyta :-)

 

Osobliwości IT – IPv6 go home

W 2001 roku pisałem prace inżynierską o IPv6, już wtedy szósta wersja protokołu miała lada moment wchodzić do masowego użytku, po ponad 10 latach prym wciąż wiedzie IPv4. W zeszłym roku skończyło się rozdawanie nowych adresów IPv4, zostały tylko używki. Wg mnie IPv6 jeszcze przez długie lata nam nie grozi…
Mieliśmy okazje zwiedzić jeden z państwowych przybytków. Szczęśliwie nie rządowy, a raczej związany z edukacją. Celem wizyty było zorientowanie się w stanie infrastruktury IT. Niech tą wizytę podsumuje zdanie naszego administratora z raportu:
„Adresację LAN mają na adresach publicznych 1xx.1xx.xx.0/24 :) – mają całą klasę C  – jeden z ich problemów to że kończy im się powoli adresacja i będzie trzeba w końcu zacząć natować :) „

No coments. Jak poszukamy głębiej to adresów IPv4 starczy jeszcze na najbliższą dekadę,

 

 

Rzut oka w przyszłość

Czas wyrwać się na chwile z kanału w którym megabity tarzają się z megahercami i spojrzeć trochę w przyszłość. Trafiłem ostatnio na artykuł w prasie nie-branżowej, starający się określić naszą przyszłość i technologie, które na nią wpłyną.
Okazało się że nie kojarzę części terminów. Wstyd, aby Wam go oszczędzić, poniżej słowniczek-pomocniczek oraz źródła:

Bardzo ładny obrazek: https://bis.gazeta.pl/im/41/58/bb/z12277825O.jpg 
To samo w języku language  
http://envisioningtech.com/envisioning2012/

A teraz wybrane hasła i szacowane terminy „trafienia pod strzechy”

 

Wolumetryczne ekrany 3D (2014)
http://www.chemgeneration.com/pl/news/najfajniejsze-wynalazki-przysz%C5%82o%C5%9Bci.html

Sieci kratowe (2017)
http://www.networld.pl/artykuly/345202_3/Sieci.kratowe.80211s.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/802.11s

Interfejs haptyczny (2019)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Technologia_haptyczna

Szkło fotowoltaiczne (2019)
http://www.izolacje.com.pl/aktualnosc/id1404,szklo-z-ogniwami-fotowoltaicznymi

Optogenetyka (2029)
http://dolinabiotechnologiczna.pl/nowosci/optogenetyka-%E2%80%94-kolejny-krok-na-trudnej-drodze-do-wyleczenia-parkinsona/

Arkologia (2039)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Arkologia

Reaktor fal wędrujących
http://kopalniawiedzy.pl/reaktor-jadrowy-pluton-uran-reaktor-z-fala-wedrujaca-TWR,6953

Exocortex – rozszerzony mózg (2036)
http://www.edunews.pl/nowoczesna-edukacja/innowacje-w-edukacji/2253-nasze-mozgi-rozszerzone
http://en.wikipedia.org/wiki/Exocortex

Dla hardkorów

Sekwestracja węgla (2034)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sekwestracja_dwutlenku_w%C4%99gla

Reaktor torowy (2034)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Reaktor_torowy_na_ciek%C5%82ych_fluorkach

 

Walki fanbojów czas zacząć.

Zapowiedziano nowe konsole. Czas najwyższy, starocie powoli przestają dawać rade, swoją drogą, pomyślcie, co można byłoby zrobić z obecnymi mocami CPU/GPU w PC, jeśli ktoś optymalizowałby ich wykorzystanie, tak jak przez ostatnie 8 (osiem!!!) lat optymalizowano gierki na konsole!

Mogliśmy dostać granie w chmurze, albo nowe zabawki. Korporacje wybrały to drugie… i trochę im się im się nie dziwie – prawdopodobnie zarobią na tym więcej, czas pokaże. Tym czasem, zapraszam na krótki przegląd informacji, podsumowujących to co się wydarzyło:

– zapowiedz PS4 (21 luty…)

http://www.cdaction.pl/news-31067/playstation-4–oto-przyszlosc-playstation-nowy-pad-funkcje-spolecznosciowe-streaming-killzone-watch-dogs-wiedzmin-3-i-diablo-iii.html

– Zapowiedź XboX ONE (no comment nt. nazw i całości w ogóle…  )

http://www.youtube.com/watch?v=KbWgUO-Rqcw

– Co potrafi kinect 2.0 (oprócz szpiegowania użytkowników )

http://gizmodo.com/kinect-2-full-video-walkthrough-the-xbox-sees-you-like-509155673

Dla lubiących poczytać, sensowne arty o obu konsolach (by zagraceni.pl – swoją drogą, polecam tego bloga graczom)

http://zagraceni.pl/playstation-4-ogloszone

http://zagraceni.pl/xbox-one-zegnaj-gamerscore

Co do wydajności, to podsumowaniem jest poniższy wykres:

http://cdn.eteknix.com/wp-content/uploads/2013/03/console_vs_pc.jpg
Blokady regionalne i ograniczenia w handlu używanymi gierkami czekają na potwierdzenie.

Na koniec rzetelne i merytoryczne podsumowanie pojedynku PS4 vs. Xbox One na chwile obecną prowadzi SONY.

 

PS4vsXBONE

 

Osobliwości IT

„Niepełna poczta”

To rozwiązanie jest teoretycznie poprawne technologicznie, ale w zaskakujący sposób utrudnia życie ludziom z niego korzystającym. Przyczyn upatruje nie tyle w złej woli autorów, ile sytuacji, która zmusiła ich do takiego rozwiania. Zatem:
Dana jest mała firma (50 osób), wykorzystująca wewnętrzny system pocztowy oparty na rozwiązaniu Lotus Notes (minuta ciszy, aby uczcić wszystkich wykorzystujących ten fantastyczny i beznadziejny zarazem system pocztowy, o którym można by stworzyć oddzielny szydzący z niego portal, ale na którego nie będę teraz wylewał wiadra pomyj, gdyż nie to jest teraz istotne). Więc firma i jej dzielni pracownicy korzystający z tego nieszczęsnego Lotusa potrzebują też poczty na telefonie.
Lotus hostowany jest wewnątrz organizacji, co było sensowne i konieczne gdyż był połączony z innym kluczowym dla funkcjonowania biznesu wewnętrznym systemem. Naturalną koleją rzeczy implementowany jest konektor do BlackBerry (kolejna minuta ciszy dla użytkowników BlackBerry…), gdyż zapewne to te telefony były pierwszymi „smartfonami z obsługą poczty”. Wszystko działa jak należy.

Technologia idzie jednak dalej i nie tylko garstka wybrańców ma już BlackBerry, ale także 90% pozostałych pracowników posługuje się smartfonami… z obsługą poczty i owi pracownicy też chcą mieć dostęp do firmowej poczty.
Uruchamiany jest zatem zewnętrzny, hostowany serwer pocztowy klasy POP3/SMTP….który staje się mail-relayem dla naszego lotusa. Konfiguracja wymaga utworzenia DODATKOWYCH, oddzielnych skrzynek pocztowych dla KAŻDEGO pracownika. Trochę ręcznej grzebaniny, ale NAGLE cel zostaje osiągnięty: użytkownicy smartfona w dowolnej technologii mogą podczepić swoją skrzynkę do telefonu i … Taadaam!!! Mają pocztę firmową w telefonie.

Teraz docieramy do sedna sprawy. Pracownicy, „dzięki” temu rozwiązaniu zostali podzieleniu na dwie grupy:
Szcześliwców z BlackBerry, którzy mieli i mają swoją pocztę w telefonie.
Resztę, korzystającą ze skrzynek POP3 z zewnętrznego relaya…. którzy mają pocztę firmową , ale BEZ WEWNĘTRZNEJ POCZTY FIRMOWEJ…. Tzn.: jeśli maila do nich przysłał klient: mail z wpada do telefonu ze skrzynki POP3 z relaya, ale jeśli maila wysłał współpracownik, albo nie daj boże prezes – mail już nie trafia do telefonu, gdyż Lotus nie wysyła w pizdu gdzieś na zewnątrz komunikacji, którą zamyka w wewnętrznym obiegu…
Mogę się tylko domyślać jak to wyglądało: pracownicy bez BlackBerry, mieli pocztę w telefonie, ale zawsze potrzebny był w pobliżu laptop, dzięki, któremu mogą sprawdzić pocztę „wewnętrzną”, albo wysyłają wewnętrzną pocztę firmową korzystając z adresów z relaya, dzięki czemu mają dwie tożsamości – „firmową-lotusową” i „firmową-zewnętrzną-na-pop3”, w obydwu przypadkach ubaw z poszukiwania „historii mailowej” – bezcenny.

Mówiąc szczerze nie mam pojęcia jak udało się ludziom przeżyć ten komunikacyjny koszmar (sytuacja z roku 2012, a firma należy do segmentu „wymagających” i nie chodzi o badylarzy handlujących warzywami).

Nie mam pojęcia jak udało się doprowadzić infrastrukturę do takiego stanu, ale zakładam jedno: nikt pewnie nie słuchał pana od IT, a ten musiał zrealizować postawione przed nim zadanie….

Rzeczywista historia może różnić się drobnymi szczegółami od przytoczonej, nie dojdę do nich, gdyż rozwiązanie zostało już zaorane i szczęśliwie to nie ja byłem na pierwszej linii sprzątających.

%d bloggers like this: