krótko – tak, ma. zarówno OD jak i SP. tutaj można znaleźć kilka szczegółów.

to, co jest dodatkowo ciekawe, to kwestie prywatności… skoro działa skaner antywirusowy, to znaczy że eMeS może zajrzeć do zawartości pliqw? w zasadzie to indexer też działa – przecież jest search, który dokładnie to robi – skanuje [‚zagląda’] do pliqw po to, żeby pomóc je wyszukiwać.

poza politykami prywatności i zapewnieniami ze strony Microsoft, że żaden pracownik nie ma wglądu w treści klientów bez ich wiedzy i zgody, nie udało mi się znaleźć technicznego ‚dowodu’ że tak faktycznie jest. w końcu usługi działają w zupełnie innym kontekście. pozostaje zaufanie, poparte również tym, że jeśli choćby jeden taki przypadek wyciekł publicznie, odbyłby się globalny lincz i utrata zaufania.

eN.