Skip to Content

IT nieuczesane.
archive

> Daily Archives: 29 lipca 2011

testy systemów na smartphony–cz.VII–Podsumowanie

cykl dobiegł końca, większość moich testów również. na pewno chciałbym się dowiedzieć więcej o możliwościach/zarządzaniu MDM – jeśli zrobię kiedyś porządne testy nie omieszkam podzielić się wrażeniami. póki co pozostało krótko podsumować wnioski.

to było dla mnie bardzo ciekawe doświadczenie. kiedy zaczynałem test, w zasadzie miałem gotową odpowiedź: standardem będzie Android! BB za drogie a ajsron to qpa. wraz z kolejnymi testami i obiektywnym spojrzeniem na możliwości i zarządzanie, moja pozycja została mocno zrewidowana. Android – jak najbardziej, ale raczej prywatnie. uważam, że przez najbliższy rok to pakowanie się w duże ryzyko. ten świerzak musi jeszcze trochę dojrzeć. iOS z kolei zaskoczył mnie wsparciem ze strony samego Apple oraz bardzo dobrym wsparciem przez MDM. o BB dowiadywałem się od zera bo nie miałem styczności [pomimo, że wdrażałem samego BESa dwa razy w integracji z ex2k3 q: ] i również musiałem się pokłonić przed tym rozwiązaniem – choć, jak wspominał Gibon – BB przechodzi kryzys a więc staje się również ryzykownym produktem.

dla mnie projekt jest sukcesem ze względu na wyrobienie sobie świadomości ‘firmowego podejścia do tematu’ – czyli z innej perspektywy i bardziej w szczegółach.

Poniżej prezentuję tabelę ocen poszczególnych systemów. Wartości są subiektywną próbą oceny faktów, opisanych w poprzednich częściach.

  • Bezpieczeństwo: szyfrowanie karty pamięci, szyfrowanie połączenia [tylko BB], bezpieczeństwo/jakość aplikacji, możliwość zdalnego wipe-out i blokady, lokalizacja…
  • Zarządzalność: pojawiają się dwie oceny – zarządzalność zapewniania przez sam system [oraz obsługa EAS] oraz przy wykorzystaniu MDM. w drugim wypadq będzie to zależeć od wyboru oprogramowania… chodzi o możliwość nakładania polis, autokonfiguracji, zabezpieczenia przed instalacją, wyłączania urządzeń etc…
  • Przyjazność: tutaj głównie kierowałem się opiniami różnych osób. najbardziej interesujące były oczywiście osoby typu ‘mama, tata, pan Stefan’ – czyli nie-IT. ocena Androida jest w zasadzie niemożliwa, bo wygląda na 1ooo sposobów…
  • Aplikacje: ilość aplikacji w markecie. przy ‘Android’ jest gwiazdka, ponieważ ilość nie idzie w parze z jakością. może to zaszkodzić bezpieczeństwu.
  • Sprzęt: dostępność platform sprzętowych

System

Bezpieczeństwo

Zarządzalność

Przyjazność

Aplikacje

Sprzęt

WP7

1

2

8

5

2

Android

5

6-9

8-1o

1o*

1o

iOS

6

8-1o

1o

1o

1

BB

1o

1o

7-8

8

6

Symbian

8

8-1o

5

9

1o

bardzo istotnym aspektem ‘standaryzacji’ jest również koszt – wdrożenia i utrzymania. niestety moje testy tego objęły, zająłem się bardziej funkcjonalną częścią. trochę żałuję, ale cóż – ograniczenia czasowe i cierpliwość mnie ograniczyły ):

mam nadzieję, że przedstawione analizy pomogą komuś w razie dokonywania wyboru. zachęcam do zostawienia komentarzy i podzielenia się swoimi spostrzeżeniami.

eN.

tablice wielowymiarowe (multidimensional arrays)

operacje na tablicach w powershell są dość dziwnie rozwiązane. jak zwykle przy walce z najprostszymi [wydawałoby się] operacjami jest całkiem sporo zabawy. dla tego ciekawostka: jak dodać element do tablicy wielowymiarowej?

krótki scenariusz: dostaję dwuelementowe tablice wyników. chcę przechowywać je w dwuwymiarowej tablicy. czemu nie hashtable? ponieważ nie ma indexów i nie da się sprawdzić np. “3 elementu tablicy”.

deklaracja tablicy jest trywialna:

  • $multiarray=@() – definicja pustej tablicy, uniwersalne
  • $multiarray=(“abc”,”def”),(“ghi”,”jkl”),(“mno”,”prst”) – definicja z 3ma elementami

najpierw zajmę się drugim przypadkiem, bo działa prawidłowo i jest poprawną tablicą wielowymiarową:

>echo $multiarray[0]

abc
def

>echo $multiarray[1][1]

jkl

no i supa. teraz spróbujemy dodać kolejną tablicę … i tu zaczyna się robić dziwnie:

>$multiarray+=(“uwx”,”yz”)
>echo $multiarray[3]

uwx

>echo $multiarray[3][1]

w

he? o co c’mon? o fakt, iż tablice można mieszać – dodawać elementy różnych typów. wykonując dodanie +=(“uwx”,”yz”) de facto dodajemy dwa kolejne elementy do tablicy, będące jednowymiarowymi tablicami [po prostu stringami]. jak zatem dodać kolejną tablicę? spróbujmy tak:

>$multiarray+=@(“uwx”,”yz”)

eeee. WRONG! nadal dokładnie tak samo. aby dodać tablicę trzeba użyć takiej zupełnie intuicyjnej składni z przecinkiem (; pokażę od początq:

>$multiarray=(“abc”,”def”),(“ghi”,”jkl”),(“mno”,”prst”)
>$multiarray+=,(“uwx”,”yz”)
>$multiarray[3]

uwx
yz

>$multiarray[3][1]

yz

w końcu dobrze! w takim razie całe rozwiązanie będzie wyglądało tak:

>$multiarray=@()
>TUTAJ JAKIŚ LOOP
       $multiarray+=,($cos1,$cos2)

pozostaje jeszcze kilka innych ciekawostek o tablicach wielowymiarowych, o których trzeba wiedzieć:

podana przeze mnie definicja to ‘tablica tablic’ a nie stricte ‘tablica wielowymiarowa’. poprawny zapis tablicy wielowymiarowej to:

$multiarray=New-Object ‘object[,]’ 10,2 – definicja tablicy wielowymiarowej 1ox2

jednak operacje na takiej tablicy są trudniejsze – np. dodanie dwóch elementów wymagało by wykonania dwóch operacji – dla [x,0] i [x,1]. przy ‘tablicy tablic’ wystarczy +=,($x,$y) a więc jest łatwiej. dostanie się do komórek jest wtedy $multiarray[x,y] a nie jak przy ‘tablicy tablic’ $multiarray[x][y].

pozostaje kwestia wyświetlenia na ekran i tutaj kolejna niemiła niespodzianka: wspaniała funkcja Format-Table nie potrafi poradzić sobie z takimi tablicami. czy będzie to prawdziwa wielowymiarowa czy tablica tablic – będą one wyświetlane jako kolejne elementy ): niestety pozostają stare niedobre sposoby iteracji i formatowanie pojedynczych rzędów ): i znów dla ‘tablicy tablic’ operacja enumeracji jest prostsza:

>foreach($ma in $multiarray) { echo "$($ma[0]) -> $($ma[1])" }

abc -> def
ghi -> jkl
mno -> prst
uwx -> yz

eN.