Skip to Content

IT nieuczesane.
archive

> Daily Archives: 9 sierpnia 2009

keepass 2.o8

keepass 2 w końcu nie jako beta – wersja 2.o8 już do zassania (:

na mobila dostępna jest już wersja kompatybilna z plikami 2.x – co prawda beta ale działa

n.

Ciekawe czasy

„Obyś żył w ciekawych czasach” – chińskie przekleństwo, które nie wydaje mi się aż takie złe. Gdy byłem mały, po wielu książkach sf i pierwszych gwiezdnych wojnach w kinie, marzyłem sobie, że w końcu odkryjemy (a w zasadzie zostaniemy odkryci) całe sprzymierzenie kosmicznych ras i włączy ono nas do swojego ugrupowania. Dzięki czemu posiądziemy niewyobrażalną wiedzę, technologię i możliwości i będzie można latać po wszechświecie jak w gwiezdnych wojnach. Choć statystycznie wypada, że gdzieś tam żyją ufoludki, szansa, że ktoś przyleci do nas, i odpali nam w gatisie napęd nadświetlny jest wg mnie stosunkowo nikła. Musimy zatem rozwijać się sami.
Gdy spojrzymy na rozwój technologii IT, choć i tak powstrzymywany usilnie przez marketing (fałszywe prawa Moora itp), to w zasadzie bierzemy udział w giantynczym rozwoju technologicznym. Nie będę nawijał tu o komórkach czy GPS’ie, ale skupmy się chociaż o elektronicznej rozrywce. Gram od ponad 15 lat. Pomijając fakt, że całe granie, które kiedyś było przeznaczone dla dzieci (tak jak komiksy), a teraz stało się gigantycznym rynkiem i biznesem. Powoli przestają dziwić grający dorośli, powoli zaczyna być to traktowane z większa powagą, choć może do uzyskania miana sztuki czeka nas jeszcze trochę czasu (przypomnę, że kiedyś zabraniano młodzieży czytać książek, z uwagi na destrukcyjny – jak to wówczas sądzono – wpływ na młodą psychikę). Każdy z nas widzi rozwój tej branży, każdy pamięta automaty, tetrisa czy boulder dasha. Nie chodzi nawet o kolosalny rozwój grafiki, ale uświadomiłem sobie, że kolejne produkcje, będą tylko lepsze. Lepsze niż niektóre filmy czy książki. Produkcje takie jak „Mass Effect”, czy „Call of duty 4 – Modern Warefare”, biją na głowę większość filmów sensacyjnych, czy kiepskich książek sf. A będzie tego coraz więcej i robionego z większymi budżetami. Zastanawiam się jaki będzie następny krok po takim Modern Warfere 2 (październik 2009), bo że będzie to interaktywny film wojenno – sensacyjny, nie ma żadnych wątpliwości. Nie ma co biadolić nad spadkiem jakości większości produkcji. Tak jak w kinie będzie mainstream dla każuali i hardkorowe produkcje dla hardkorowców. A to że chwilowo wszystkim odbiła szajba na punkcie braku optymalizacji kodów, bo 4GB karty graficzne uciągną wszystko – coż – koszt postepu.
Pozostaje nam czekać, na kolejne epickie produkcje, oraz zastanawiać się, co będzie następne po pseudo 3D. Bo hełmy do VR i „Cretive Smellblaster” (to naprawdę istniało, choć na googlu nie ma nawet zdjęcia!) jakoś się nie przyjęły. Ja na pewno czekam na MW2 i wiem, że nie będzie to gorsze od filmu który ostatnio widziałem.

windows 7 RC do RTM

oficjalnie ścieżka niewspierana i po próbie uruchomienia pojawia się śliczny komunikat:

w7-rc2rtm

nieoficjalnie nie jest to żadna skomplikowana operacja. wystarczy przegrać pliki instalacyjne na dysk i wyedytować pliczek sourcescversion.ini . w nim są ledwie 3 linie textu a jedna z nich zawiera wartość:

MinClient=7233.0

wystarczy wartość zmienić na 71oo lub niższą i już można sobie normalnie i bez hecy zrobić upgrade. za kilka dni napisze co mi przez taki upgrade nie działa, ale na razie system wstał i ma się dobrze q:

ps. windows backup – nawet ten w 7 – jest bezużyteczny. próbowałem zrobić sobie pełny przed upgradem ale po kilq próbach i nic-niemówiącym komunikacie błędu, wyskaqjącym po ok. 1h backupu, który finalnie się nie robił, przeszukałem fora – błąd ma wiele osób, kilka osób go rozwiązało – każdy inaczej. czyli to taki uniwersalny komunikat błędu, oznajmiający, że jest wystąpił błąd. w sterylnych, podręcznikowych warunkach pewnie by się udało go zrobić, ale … wolę rozwiązania bulletproof – eh ntbackupie! wróć!

n.