Skip to Content

IT nieuczesane.
archive

> Daily Archives: 11 lipca 2007

poczatek konca microsoft [he?!]

nazwiazujac do poprzedniego posta, oraz do faktu, ze poajwila sie po wielkich bolach nowa wersja GPL – v3, znalazlem krzykliwy art, w ktorym tworca antycypuje poczatek konca microsoftu. troche drazniacy, ale zarazem prowokacyjny styl, gdzie autor co chwila ‚stawia sie na miejscu microsoftu’ zupelnie jak by to byla mala firemka, ktora nie ma planow na rozwoj. art przesadzony imho bardzo mocno, ale jako osba zerujaca na microsofcie [przekwalifikowanie sie na linuxa troche by mi zajelo..] w sensie zawodowym, wole zwrocic uwage na rozne scenariusze, zeby nie obudzic sie z reka w nocniq.

i szybka riposta

linux sie dzieli

najwiekszym problemem w swiecie linnuxowym jest roznorodnosc…. [ktora jest rownoczesnie jego sila]. jednak ilosc wersji/dystrybucji zarowno na poziomie systemu jak aplikacji jest zbyt wielka dla przecietnego [czy nawet wybitnego] usera. ostatnio podpisana umowa z novellem zaowocowala kolejnymi umowami z linspire i xandrosem oraz sprzeciwem i krytyka ze stron innych dystrybucji. i tak juz niezle podzielony swiatek pingwinow ulega kolejnemu rozkladowi

singularity – kolejna odslona

juz o systemach dzis bylo wiec do kolekcji – juz jakis czas temu pojawil sie news, ze emes pisze nowy system operacyjny – sigularity. nalezy sie kilka slow wyjasnienia, poniewaz pierwsze skojarzenie jakie sie nasuwa to ‚zastepca windows?’. nie. prawie na pewno nie. system jest rozwijany jako ‚zabawka’ w celach testowo-exploracyjnych i nie ma na celu byc nastepca. mozna sie spodziewac, ze efekt prac zostanie zastosowany tu-i-owdzie. warto jednak zerknac na pomysl, jaki kryje sie za tym projektem. o ile sam doqment jest mocno developerski i w calosci przydatny osobom mocno siedzacych w temacie, jednak jak zwykle mozna ograniczyc sie do przejrzenia i przeczytania ostatniego rozdzialu ‚conclusions’. a znalezc mozna tam miedzy innymi:
„The Singularity project deprecated two priorities important to
most successful operating systems: high performance and
compatibility with previous systems. Singularity has always
favored design clarity over performance. At most decision points
Singularity attempted to provide „good enough” performance but
no better. In some cases, such as communication micro-
benchmarks, Singularity significantly out-performs existing
systems. This performance is a pleasant side effect of architecture
and design decisions motivated by a desire to build more
dependable systems. „

longhorn reloded – oldies

czemu oldies? a jaka nazwe wymyslec dla spoznionego newsa czy juz nie-newsa? NNAM? [not-news-any-more? huehue]. w kazdym razie…
jakis czas temu pojawil sie projekt longhorn reloded – wersja przerabiania z ktoregos z buildow i rozwijana przez hobbystow. na jakims blogu znalazlem wpis informujacy o projekcie z jakze antycypujaca trescia iz „Osobiście uważam że jego żywot skończy się tak szybko jak jego powstanie, a czas którzy twórcy poświęcają na modyfikacje, mogliby przenaczyć na coś innego.”

i tak zywot projektu sie skonczyl. a szkoda. moze vista reloded okazalaby sie tym, na co przez te kilka lat czekalismy…

nie tylko windows!

znalazlem niezwykle ciekawy art o darmowych systemach operacyjnych. o tyle ciekawy, ze prezentuje je krotko-zwiezle-i-na-temat przy okazji sugerujac [czasem niszowe] zastosowanie. mozna dowiedziec sie kilq ciekawostek dotyczacych systemow operacyjych a contiki sam w sobie jest ciekaostka – system operacyjny z pelna implementacja stosu TCP i wielowatkowosci z wywlaszcaniem ktorego minimalne wymagania to 2KB RAM 4oKB ROM !!

polecam lekture!

joost – krotka opinia

w koncu potestowalem jakis czas VoD w postaci joosta. krotka recka:

  • pomysl 1o/1o
  • interfejs aplikacji 8/1o – w sumie ciezko sie o cos przyczepic, ale jest intuicyjny, prosty, w sumie robi to, czego sie od niego oczeqje. za krotko jednak testowalem i nie sprawdzalem zaawansowanych mozliwosci [ktorych tak btw nie znalazlem-nie za wiele sie tam ustawia] wiec mimo wszystko na 1o to musi jeszcze popracowac q:
  • szybkosc/plynnosc >5/1o – tak enigmatycznie, bo wiadomo – wiele zalezy od lacza. szczesliwie korzystam raczej z bardziej lepszych laczy [jak na polskie warunki… bo mazenia o gigabicie MAN w wie to mzonki. tak btw to ostatnio pojawil sie news, ze maja wydac 1o-2o… nie chce sklamac, ale chyba 1o-2o milionow € na osieciowanie wawy… w WiFi! chyba jednak taniej a lepiej byloby dogadac sie ze SPECem czy STOENem i wykorzystac ich infrastrukture i zrobic swiadlowodowy internet w calym miescie – i tylko w wyznaczonych miejscach hotspoty i kioski z internetem. no ale co ja tam wiem o sieciach…]
  • ilosc dostepnych kanalow/programow 1/1o – na razie bardzo slabiutko. kilka programow-na-krzyz na kazdym z nich kilka dostepnych ‚filmow’. poki co raczej zeby zobaczyc, chwile sie pobawic, bo przydatnosc przy tej mozliwosci wyboru jest bliska zeru.

mam nadzieje, ze projekt bedzie sie rozwijal i oferta bedzie sie poszezala, bo idea mi sie bardzo podoba! zyczylbym sobie jeszcze kanaly nadawane w HD q:

microsoft nie spi i odpowiedzial wlasnym projektem microsoft tv. co prawda z demowki wyglada tak, jak by to byla oferta ‚telewizji cyfrowej’ na XBox, ale robi wrazenie – masa kanalow, HD TV, masa uslug dodatkowych… tylko czy ktos to widzial w praktyce? ciekaw jestem bardzo czy warto sie tym zainteresowac [czyt. czy to wogole bedzie dostepne w polsce – bo chociaz internet nie ma granic, to jednak czesto okazuje sie, ze jednak ma q:]
z tego co mi sie udalo dowiedziec [nie potwierdzalem – moze ktos ma jakiegos linka?] to joost jest pisany przez zaloge skype, a skype ponoc jest qpiony przez google [?]. robi sie ciasno w internetowym swiatq. na scenie w wiekszosci technologii pojawiaja sie dwie firmy.

Digital Dark Age

taki sobie news, iz microsoft pomaga w konwersji danych do formatu odczytywalnego – poniewaz dane zapisane w starych formatach, czesto sa problematyczne ze wzgledu na to, iz technologia sluzaca do ich odczytu juz nieistnieje… cytujac za niejakim gordonem frazerem: „We are facing the challenge of a digital dark age and have to make sure it does not happen.”

niesamowite. wydawalo mi sie, ze jestem mlody a jak tak pomysle… to dinozaury spotykam jeszcze – ja jestem gdzies tuz za epoka lodowcowa. pierwszy komp na jakim pracowalem [piszac w LOGO] to polski bosman 8 i pamietam jak podlaczyli gophera w palacu mlodziezy. wtedy to bylo ekwiwalentne do www/ftp/news a teraz nikt nawet nie zna tego protokolu [chociaz sajty wciaz istnieja]. a wiec pierwsze wordy i excele na w1.o czy nawet w3.11 to juz epoka sredniowiecza. DARK AGE. imho od 2ooo roq mozna liczyc ze rozpoczal sie renesans (: nazwa ekpoki jaka bedzie za 2o-3o lat jest totalnie nie do okreslenia q:

%d bloggers like this: