na koncercie live 8 w londynie wystapil bill gates. mialem nadzieje, ze tak wiekszosc – zaspiewa cos (; hehehe. ale tylko powiedzial, ze fajnie, ze ludzie walcza o 3 swiat i zapowiedzial dido. hetnie wysluchalbym ‚daisy, daisy’ w jego wykonaniu. ciekawe czy brzmialoby to lepiej niz w wykonaniu umierajacego HAL2ooo (: